Leonard nie brał udziału w środowym pojedynku Clippers i w czwartek przystąpił do gry wypoczęty. 28-letni skrzydłowy w latach 2011–18 bronił barw Spurs i z klubem tym zdobył mistrzostwo oraz został najbardziej wartościowym zawodnikiem (MVP) finałów. Rok temu trafił do Toronto Raptors w ramach wymiany, w efekcie której DeMar DeRozan trafił wówczas do klubu z San Antonio. Od tego czasu zawodnicy ci mierzyli się trzykrotnie, a ich pojedynki wzbudzają spore zainteresowanie wśród kibiców. Tym razem górą był Leonard, a DeRozan rzucił 29 pkt.

Montrezl Harrell, wchodząc z ławki, dołożył do dorobku ekipy z Los Angeles 24 "oczka", a Lou Williams 12. Rezerwowy gości Derrick White miał 20 pkt, a Rudy Gay dziewięć i 12 zbiórek. "Ostrogi" wygrały swoje trzy wcześniejsze spotkania w tym sezonie. Po ich czwartkowej porażce jedyną niepokonaną wciąż drużyną w bieżących rozgrywkach pozostaje Philadelphia 76ers.

Pierwszego zwycięstwo w sezonie doczekali się koszykarze New Orleans Pelicans, którzy pokonali we własnej hali Denver Nuggets 122:107. Występujący w miejscowej ekipie Jahlil Okafor zdobył 26 pkt. Po raz drugi z rzędu pojawił się on w podstawowym składzie z uwagi na kłopoty z kolanem Derricka Favorsa. O punkt mniej dołożył Brandon Ingram. Najwięcej dla gości punktów - 15 - rzucił Michael Porter Jr.

W trzecim czwartkowym pojedynku Miami Heat wygrało na wyjeździe z Atlanta Hawks 106:97. Zaliczający debiutancki sezon w NBA Kendrick Nunn ustanowił rekord w karierze, rzucając 28 pkt. Po raz trzeci w sezonie rzucił minimum 20 "oczek". Jimmy Butler miał 11 asyst i dziewięć zbiórek, ale miał tylko pięć punktów. Występujący w drużynie gospodarzy Jabari Parker miał 23 "oczka" i osiem zbiórek.