Dziennik Gazeta Prawana logo

Euroliga: Mateusz Ponitka poprowadził Zenit do wygranej w Stambule

20 grudnia 2019, 07:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mateusz Ponitka (z lewej)
Mateusz Ponitka (z lewej)/Newspix
Jeden z liderów reprezentacji Polski koszykarzy Mateusz Ponitka poprowadził Zenit Sankt Petersburg do sensacyjnej wygranej w Stambule z Fenerbahce 84:81 w meczu 15. kolejki Euroligi. Zdobył 16 punktów, miał osiem asyst i trzy zbiórki.

26-latek, który pauzował przez ostatnie dwa tygodnie z powodu wstrząśnienia mózgu, przebywał na parkiecie 33 minuty. Trafił cztery z pięciu rzutów za dwa punkty, dwa z trzech zza linii 6,75 m oraz dwa z trzech wolnych. Miał także dwa przechwyty i trzy straty.

Przy remisie 81:81 decydujący, zwycięski rzut za trzy punkty, na cztery sekundy przed końcem spotkania, oddał Francuz Andrew Albicy. Zenit wygrał czwarty mecz w sezonie i z bilansem 4-11 jest przedostatni w tabeli. Rosyjski klub latem otrzymał "dziką kartę", co umożliwia mu debiut w najbardziej prestiżowej klubowej rywalizacji w Europie.

Fenerbahce to pięciokrotny uczestnik turnieju finałowego Euroligi koszykarzy (2015-2019) i mistrz tych rozgrywek z 2017 r. Prowadzi go najbardziej utytułowany trener Starego Kontynentu Serb Zeljko Obradovic.

Mateusz Ponitka doznał urazu głowy i wstrząśnienia mózgu 6 grudnia, w meczu Euroligi z LDLC ASVEL Villeurbanne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj