Marcin Gortat, który jako pierwszy Polak zagrał w play off ligi NBA, dostaje na parkiecie coraz więcej szans. Tym razem Gortat przebywał na boisku dwanaście i pół minuty, najwięcej w karierze w play off. W tym czasie zdołał zdobyć dwa punkty, zaliczyć dwie zbiórki, raz zablokować rywala, a do tego raz sfaulować i raz stracić piłkę.
Najgorsze jednak, że swój mecz przegrała drużyna Polaka, Orlando Magic. Lepsi okazali się rywale z Detroit Pistons, którzy wygrali 91:72.
Był to pierwszy mecz półfinałowy Konferencji Wschodniej NBA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|