Dziennik Gazeta Prawana logo

Gortat i jego Orlando zagrają o życie

11 maja 2008, 11:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niestety, wszystko wskazuje na to, że Marcin Gortat niebawem pożegna się z play-offami NBA. Jego Orlando Magic przegrało wczoraj kolejny mecz z Detroit Pistons. W rywalizacji pomiędzy tymi drużynami Detroit prowadzi już 3:1. We wtorek czeka więc Gortata mecz o życie.

Czwarte spotkanie w półfinale konferencji wschodniej zakończyło się zwycięstwem Detroit 90:89. Tym razem Gortat rzucił cztery punkty dla swojej drużyny, a wystąpił - tradycyjnie - w drugiej kwarcie spotkania, zmieniając lidera drużyny Dwighta Howarda.

Polak przebywał na parkiecie przez trzy i pół minuty i zdołał w tym czasie oddać dwa celne strzały na kosz. W dodatku zaliczył zbiórkę i zablokował jednego z rywali

Mecz skończył się dla Orlando pechowo, bowiem jeszcze na 44 sekundy przed końcem, to oni prowadzili. Wojnę nerwów lepiej wytrzymały jednak "Tłoki". Teraz Orlando będzie walczyć o życie we wtorek w nocy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj