Trener Polpaku Świecie musi chyba załatwić swoim podopiecznym zajęcia z psychologii. Jego koszykarze nie radzą sobie bowiem z presją i mogą znacznie osłabić drużynę. Amerykanin Bobby Dixon tak się wkurzył podczas meczu, że pokazał sędziemu... środkowy palec. Spotka go za to surowa kara.
Polpak gra w play-offach Polskiej Ligi Koszykówki. Emocje są coraz większe, bo starcie drużyny ze Świecia z Prokomem Sopot jest już na etapie piątego spotkania.
Bobby Dixon nie wytrzymał presji. Amerykański rozgrywający podczas piątego meczu obraził sędziego Marka Ćmikiewicza nie tylko słowami, lecz także gestem - pokazał mu charakterystycznego "fucka".
Za to Dixon zostanie ukarany nawet 10 tysiącami złotych kary - donosi "Przegląd Sportowy".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl