- powiedział anonimowo portalowi ESPN jeden z menedżerów.
W dyskusjach nad wznowieniem rozgrywek poruszana jest m.in. kwestia maksymalnego ograniczenia liczby osób, które byłyby obecne w hali w trakcie meczów. Szczególnie miałoby to dotyczyć tych po 60. roku życia. Szkoleniowcy są jednak niezbędni.
Takie podejście tworzy jednak inny problem. Osoby, które nie zostaną uznane za niezbędne, mogą zostać zwolnione.
- półżartem zasugerował jeden z doświadczonych trenerów przygotowania fizycznego.
Zwykle za niezbędną uchodzi grupa, która razem z drużyną podróżuje na mecze wyjazdowe. Najczęściej jest to 40-50 osób, a w trakcie fazy play off nieco więcej. Według ostrożnych szacunków można jednak ją ograniczyć nawet o połowę.
- podsumował inny z menedżerów.