Dziennik Gazeta Prawana logo

Luka Doncic z triple-double. Dallas Mavericks wygrali po dogrywce

5 sierpnia 2020, 10:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Luka Doncic
<p>Luka Doncic</p>/Newspix
We wtorek w lidze NBA wielki mecz rozegrał Luka Doncic. Słoweński koszykarz Dallas Mavericks uzyskał triple-double, na które złożyło się 34 punkty, 20 zbiórek i 12 asyst. Jego zespół pokonał po dogrywce Sacramento Kings 114:110.

Doncic tym samym powiększył kolekcję rekordów. Został bowiem najmłodszym w historii NBA zawodnikiem, który miał triple-double z co najmniej 30 punktami i 20 zbiórkami. Dokonał tego mając 21 lat i 158 dni. Dotychczasowym rekordzistą był legendarny Oscar Robertson - 23 lata i 12 dni.

"Graliśmy bardzo słabo, ale udało nam się wygrać. Nie poddaliśmy się i staraliśmy się sobie pomagać. Jestem dumny z tego zwycięstwa" - powiedział Doncic, który zwykł podkreślać, że liczy się dla niego tylko wynik drużyny.

Niemal przez całe spotkanie przewagę mieli Kings. Jeszcze na początku czwartej kwarty prowadzili różnicą 10 punktów. W końcówce dopadła ich jednak strzelecka niemoc. Swojego dorobku nie zdołali powiększyć przez końcowe pięć minut regulaminowego czasu gry.

W dogrywce po wyrównanym początku to Mavericks odskoczyli na siedem punktów i nie dali się już dogonić.

Doncic trafił 12 z 24 rzutów z gry, ale jego koledzy mieli wyraźne problemy ze skutecznością. Łącznie z 66 prób zanotowali tylko 21 celnych.

Dwa wcześniejsze mecze po wznowieniu rozgrywek w Orlando Mavericks przegrali. Wtorkowym zwycięstwem udało im się utrzymać miano jedynej w tym sezonie drużyny, która nie przegrała trzech kolejnych spotkań.

Wśród Kings najlepszy był De'Aaron Fox - 28 pkt.

Minionej nocy niespodziewanej porażki doznało Milwaukee Bucks. Najlepsza obecnie drużyna w lidze uległa Brooklyn Nets 116:119.

Nowojorczyków do wygranej poprowadził Timothe Luwawu-Cabarrot. Zdobywając 26 punktów ustanowił rekord kariery.

Tylko w pierwszej połowie grał natomiast gwiazdor Bucks Giannis Antetokounmpo, którego trener Mike Budenholzer postanowił oszczędzać. Grecki skrzydłowy w 16 minut zdołał uzyskać 16 pkt, trafiając siedem z ośmiu rzutów z gry. Na swoim koncie zdążył także zapisać sześć zbiórek i cztery asysty.

"W czwartkowym meczu z Miami nasz skład powinien wyglądać już bardziej typowo. Chcemy w optymalnej formie rozpocząć fazę play off" - zdradził szkoleniowiec.

Bucks potrzebują jednego zwycięstwa w pozostałych pięciu spotkaniach, aby zapewnić sobie przed play off pierwsze miejsce w Konferencji Wschodniej. Na Zachodzie już w poniedziałek najwyższe rozstawienie zapewniła sobie ekipa Los Angeles Lakers.

Rozgrywki przerwane w marcu z powodu pandemii koronawirusa wznowiono 30 lipca. Wszystkie mecze odbywają się w zamkniętym ośrodku Disney World w Orlando.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj