Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzucił petardą, posiedzi trzy lata

16 września 2008, 13:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W Izraelu nie mają litości dla chuliganów mieniących się kibicami. Jeden z nich przez trzy lata będzie oglądał świat zza krat. Wszystko przez to, że rzucona przez niego podczas meczu koszykówki petarda raniła ochroniarza i urwała mu dwa palce. Bezmyślny fan zapłaci też wysokie odszkodowanie.

Decyzję w sprawie Yossi Malacha wydał właśnie sąd w Jerozolimie. Skazał młodego chuligana na trzy lata więzienia za to, co zrobił podczas meczu koszykówki pomiędzy Hapoelem Holon i Hapoelem Jerozolima.

Rzuconą przez Malacha petardę próbował zgasić i wynieść z hali ochroniarz. Niestety, niebezpieczny pirotechniczny przedmiot wybuchł i urwał ochroniarzowi dwa palce.

Sąd uznał wybryk Malacha za akt przemocy i chuligaństwa. Malach nie tylko pójdzie za kratki - decyzją sądu musi także zapłacić odszkodowanie pokrzywdzonemu ochroniarzowi w wysokości 150 tysięcy szekli, czyli blisko 100 tysięcy złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj