Lepszego początku sezonu Maciej Lampe nie mógł sobie wymarzyć. Polski koszykarz bryluje na parkietach, a jego Chimki Moskwa wygrywa mecz za meczem i w pełni zasłużenie prowadzi w tabeli rosyjskiej superligi.
Lampe w wyjazdowym spotkaniu z Krasnojarskiem, wygranym przez jego zespół 95:70, uzyskał 17 punktów. Imponował przy tym skutecznością, bo na dziewięć rzutów z gry, pomylił się tylko raz.
Dobrze spisał się także drugi z Polaków, którzy za chlebem pojechali do Rosji. Szymon Szewczyk, bo oni oczywiście mowa, był czołowym zawodnikiem Lokomotiwu Rostów w zwycięskim spotkaniu z Uniwersytetem Surgut 78:77. Polski środkowy miał double-double - zdobył 13 punktów i miał 11 zbiórek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|