Mecz rozgrywany w hali Orbita nie przyniósł wielkich emocji. W połowie pierwszej kwarty Śląsk przegrywał tylko 10:11, ale w kilka minut zrobiło się 10:20 i od tego momentu Rosjanie już zdecydowanie dominowali na parkiecie.
Za tydzień wrocławianie zmierzą się na wyjeździe z Dolomiti Energia Trento. Włosi obok Śląska są drugim zespołem grupy A, który jeszcze nie wygrał w tym sezonie w Pucharze Europy.
Śląsk Wrocław – Lokomotiw Kubań Krasnodar 68:98 (17:27, 15:22, 19:22, 17:27)
Śląsk Wrocław: Travis Trice 14, Kodi Justice 12, Łukasz Kolenda 10, Cyril Langevine 9, Michał Gabiński 8, Jakub Karolak 6, Aleksander Dziewa 4, Kacper Gordon 3, Ivan Ramljak 2, Szymon Tomczak 0, Kerem Kanter 0, Jan Wójcik 0
Najwięcej punktów dla Lokomotiwu: Errick McCollum 22, Johnathan Motley, Zachar Wiediszczew po 14, 14, Darius Thompson 11
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.