Niemcy, występujący bez koszykarzy z NBA (m.in. bracia Moritz i Franz Wagnerowie, Maxi Kleber, Dennis Schroeder), ulegli w Norymberdze Estonii 66:69. Polska przegrała w Tel Awiwie z Izraelem 61:69. Najwięcej punktów dla Niemiec uzyskał przeciw Estończykom Christian Sengfelder (Brose Bamberg) - 21, który, zdaniem Tomasza Gielo, występującego w niemieckim klubie s. Oliver Wuerzburg, jest kluczowym koszykarzem zespołu rywali.
Niemcy to ósmy zespół igrzysk w Tokio, który niespodziewanie przed eliminacjami MŚ zmienił szkoleniowca - Henrika Roedla zastąpił Kanadyjczyk Gordon Herbert.
- ocenił 28-letni Gielo.
Biało-czerwoni grali z Niemcami przede wszystkim w finałach ME oraz dwa razy w rywalizacji olimpijskie - na igrzyskach w Monachium w 1972 r. przegrali 65:67, a w turnieju kwalifikacji do IO w Moskwie ulegli 74:77.
Ogromną zaletą wsparcie kibiców
Jakub Garbacz, najlepszy zawodnik finałów polskiej ligi w 2021 r., obecnie reprezentujący niemiecki MBC Weissenfels, nie patrzy na mecz z Niemcami jak na specjalny pojedynek.
- powiedział Garbacz.
W spotkaniu z Izraelem znany z szybkiej ręki i dobrego rzutu z dystansu Garbacz uzyskał 10 pkt i nie trafił żadnej z 12 prób zza linii 6,75 m.
- dodał Garbacz.
Kontuzjowane Michały
W składzie brakuje natomiast trzeciego biało-czerwonego w lidze niemieckiej - Michała Michalaka (EWE Baskets Oldenburg), który jest kontuzjowany, podobnie jak inny Michał - Sokołowski występujący we włoskim Nutribullet Treviso Basket.
Niemcy zajmują najwyższą spośród drużyn gr. D, pozycję w rankingu FIBA - 11. i dziewiątą w Europie. Polska jest na 13. miejscu i 10. w Europie dzięki udanemu występowi w MŚ 2019 w Chinach, gdzie zespół prowadzony przez trenera Mike’a Taylora zajął ósmą lokatę, uczestnicząc w finałowym turnieju pierwszy raz od 52 lat (w Urugwaju w 1967 r. drużyna trenera Witolda Zagórskiego wywalczyła piąte miejsce).