Durant opuścił boisko w drugiej kwarcie z grymasem bólu na twarzy, doznając kontuzji lewego kolana po zderzeniu z kolegą z zespołu Bruce'em Brownem. Jak poważny jest to uraz, okaże się po niedzielnych badaniach.
Pod jego nieobecność najlepszym zawodnikiem gospodarzy był James Harden, bliski uzyskania triple-double, kończąc mecz z dorobkiem 27 punktów, 15 asyst i 8 zbiórek.
Nets mają na koncie 27 zwycięstw i 15 porażek, co daje im drugie miejsce w Konferencji Wschodniej. Prowadzą Chicago Bulls (27-14), którzy w sobotę w Bostonie przegrali jednak z Celtics 112:114.
Obrońcy tytułu Bucks nie wykorzystali szansy awansu, przegrywając przed własną publicznością z Raptors i zajmują czwartą pozycję na Wschodzie (27-18). W drużynie z Kanady błyszczał Kameruńczyk Pascal Siakam, zaliczając triple-double (30 punktów, po 10 asyst i zbiórek). Tyle samo punktów zdobył dla gospodarzy Grek Giannis Antetokounmpo, ale mniej skuteczni byli jego koledzy.
Po słabym początku sezonu Toronto Raptors kontynuują marsz w górę tabeli. Z ostatnich dziesięciu meczów wygrali siedem i z bilansem 21-19 przesunęli się na ósme miejsce na Wschodzie.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.