Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA. Lakers bez LeBrona Jamesa rozbici przez Sixers

28 stycznia 2022, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
LeBron James tym razem nie zagrał
<p>LeBron James tym razem nie zagrał</p>/PAP/EPA
Koszykarze Los Angeles Lakers boleśnie odczuli w czwartkowym meczu ligi NBA nieobecność LeBrona Jamesa - "Jeziorowcy" przegrali na wyjeździe z Philadelphia 76ers 87:105. Golden State Warriors pokonali zaś u siebie Minnesota Timberwolves 124:115.

Jamesa zabrakło w składzie Lakers z powodu problemów z kolanem. Nieobecność lidera ekipy rywali wykorzystali gospodarze, dla których 26 punktów zdobył Joel Embiid. Kameruńczyk dołożył do tego dziewięć zbiórek i siedem asyst. Czołową postacią w drużynie przyjezdnych był Anthony Davis, który rzucił 31 pkt i miał 12 zbiórek.

- zaznaczył Davis.

W jego przypadku czwartkowy występ był dopiero drugim po długiej przerwie. Wcześniej pauzował przez 17 meczów z powodu kontuzji kolana.

W czwartek zaprezentował się z dobrej strony, ale zabrakło mu wsparcia ze strony kolegów.

W drugim pojedynku tego dnia poprawę skuteczności zanotował Stephen Curry. Gwiazdor Warriors miał 29 pkt, trafiając połowę rzutów z gry (wcześniej wykorzystał zaledwie trzy z 23 prób) i sześć z 10 z dystansu. Klay Thompson dołożył 23 "oczka", a Andrew Wiggins 19 i pięć zbiórek.

Timberwolves po trzech kwartach tracili do przeciwników 16 pkt, ale potem popisali się serią 10-0. Końcówka należała jednak do gospodarzy. Karl-Anthony Towns rzucił dla gości 31 pkt i miał 12 zbiórek.

"Wojownicy" po raz 11. z rzędu pokonali we własnej hali ten zespół.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSzczęśliwe zwycięstwo Rakowa w Lidze Konferencji. Do przerwy pachniało sensacją »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj