W Phoenix gospodarze już w pierwszej kwarcie wypracowali sobie 10-punktowe prowadzenie, które w trzeciej kwarcie urosło nawet do 18. "Mavs" dopiero w końcówce zmniejszyli straty.
Miejscowi odnotowali 50,5-procentową skuteczność rzutów z gry i nie spudłowali żadnego z 18 wolnych. Pokonali tego przeciwnika po raz 10., licząc sezon regularny.
Ich najmocniejsze punkty w tym spotkaniu to Deandre Ayton - 25 punktów i Devin Booker - 23, którzy podobnie jak Chris Paul (19 pkt)sporo czasu spędzili na ławce.
- podkreślił Paul.
W debiucie w 2. rundzie play off grający czwarty sezon w NBA Doncic uzyskał 45 pkt, miał 12 zbiórek i osiem asyst. Słoweniec mógł jednak liczyć tego wieczora na wsparcie praktycznie tylko Niemca Maxiego Klebera, który zdobył 19 pkt.
Pojedynek numer dwa - w środę ponownie w Footprint Center.
W drugim poniedziałkowym meczu koszykarze Miami Heat pokonali Philadelphia 76ers 106:92.
Najskuteczniejszy w szeregach gospodarzy był rezerwowy Tyler Herro, który uzyskał 25 punktów. Bam Adebayo do 24 pkt, zdobytych przy 80-procentowej skuteczności z gry i wszystkich ośmiu udanych próbach z linii rzutów wolnych, dodał 12 zbiórek.
"Szóstki" musiały sobie radzić bez swojej gwiazdy - Joela Embiida. Kameruński środkowy wraca do pełni sił po złamaniu oczodołu prawego oka i wstrząśnieniu mózgu, których doznał w końcówce spotkanie 1. rundy z Toronto Raptors. Mało prawdopodobne jest, by zdołał się wykurować na drugi mecz - w środę również na Florydzie.
Pod jego nieobecność prym w zespole wiódł Tobias Harris - 27 pkt. Słynny brodacz James Harden uzbierał 16 "oczek", dziewięć zbiórek i pięć asyst.
- przyznał trener gości Doc Rivers.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.