Dziennik Gazeta Prawana logo

Heat bliżej wielkiego finału NBA. Gwiazdy Celtics zawiodły

22 maja 2022, 10:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Koszykarz Miami Heat Bam Adebayo (P) i zawodnik Boston Celtics Jaylen Brown (L)
<p>Koszykarz Miami Heat Bam Adebayo (P) i zawodnik Boston Celtics Jaylen Brown (L)</p>/PAP/EPA
Koszykarze Miami Heat wygrali w Bostonie z ekipą Celtics 109:103 i objęli prowadzenie 2-1 w finale play-off Konferencji Wschodniej ligi NBA. Aby awansować do decydującej rozgrywki o tytuł, potrzebne są cztery zwycięstwa.

Przebieg spotkania numer trzy był bardzo podobny do poprzedniej potyczki - wtedy "Celtowie" w roli gości do przerwy wypracowali 25-punktowe prowadzenie, a teraz już w pierwszej kwarcie zespół z Florydy uzyskał 19 punktów przewagi, która w drugiej wzrosła nawet do 25.

Z wracającym po przerwie spowodowaną kontuzją Kyle'em Lowrym w wyjściowym składzie gracze trenera Erika Spoelstry świetnie rozpoczęli mecz i już w początkowych 12 minutach zdobyli 39 punktów. Świetnie w tym okresie radził sobie środkowy Bam Adebayo, który w całym spotkaniu osiągnął 31 punktów i miał 10 zbiórek, sześć asyst i cztery przechwyty. Jego koledzy też świetnie spisywali się w tym ostatnim elemencie i łącznie 19-krotnie zabrali piłkę rywalom, co jest klubowym rekordem w play-off.

Druga połowa to ambitny pościg gospodarzy wspieranych gorąco przez ponad 19 tys. kibiców, którzy szczelnie wypełnili TD Garden. Heat wybiła z rytmu kontuzja Jimmy'ego Butlera i po rzucie "za trzy" Jaylena Browna - najskuteczniejszego w sobotę z dorobkiem 40 punktów - na 2.40 przed końcową syreną prowadzenie gości stopniało do jednego "oczka" (93:92).

Błyskawicznie jednak "trójką" odpowiedział Max Strus, Adebayo trafił z półdystansu, a P.J. Tucker wykorzystał dwa wolne i zespół z Miami znowu odskoczył na bezpieczny dystans.

Jayson Tatum zawiódł

Celtics popełnili aż 24 straty, najwięcej w tegorocznym play-off. Zawiódł zwłaszcza Jayson Tatum, który zdobył tylko 10 pkt.

 - przyznał samokrytycznie jeden z liderów ekipy z Bostonu.

Szansę na poprawę dyspozycji będzie miał w poniedziałek, kiedy zaplanowano czwarte starcie z Heat, ponownie w Bostonie.

 - podsumował trener Celtics Ime Udoka.

W finale Konferencji Zachodniej Golden State Warriors prowadzą z Dallas Mavericks 2-0.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj