Dziennik Gazeta Prawana logo

James Harden spudłował najważniejszy rzut w meczu [WIDEO]

21 października 2022, 10:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
James Harden i Jaylen Brown
<p>James Harden i Jaylen Brown</p>/PAP/EPA
W czwartek w lidze NBA odbyły się tylko dwa spotkania, a zwycięstwa w nich odnieśli koszykarze Milwaukee Bucks i Los Angeles Clippers. Mistrzowie z 2021 roku pokonali na wyjeździe Phialdelphia 76ers 90:88, a Clippers w derbach uporali się z Los Angeles Lakers 103:97.

Zarówno Bucks jak i Clippers na parkiet w rozpoczętym we wtorek sezonie 2022/23 wybiegli po raz pierwszy. Natomiast Lakers i 76ers doznali drugich porażek.

Harden najlepszym graczem 76ers

Przyjezdni z Milwaukee prowadzili przez niemal całe spotkanie, na początku czwartej kwarty mieli 13 punktów przewagi. Niewiele jednak brakowało, a mecz by przegrali. Na pół minuty przed końcem spotkania to 76ers wygrywali 88:86.

Jednak chwilę później celnym rzutem za trzy Bucks na ponowne prowadzenie wyprowadził Wesley Matthews. Gospodarze mieli jeszcze wszystko w swoich rękach, ale na cztery sekundy przed ostatnią syreną spudłował James Harden, który tego dnia był najlepszym graczem 76ers. Zanotował 31 punktów, dziewięć asyst i osiem zbiórek.

Wśród Bucks prym tradycyjnie wiódł Grek Giannis Antetokounmpo - 21 pkt, 13 zbiórek, osiem asyst i trzy bloki.

Fatalna skuteczność Westbrooka

Natomiast kluczem do wygranej Clippers była gra zespołowa. Aż sześciu ich zawodników zdobyło więcej niż 10 punktów. Najwięcej - po 15 - Paul George i rezerwowy John Wall. 14 pkt dołożył Kawhi Leonard, który cały poprzedni sezon stracił z powodu kontuzji. 31-latek na parkiecie przebywał 21 minut i zaczął mecz na ławce rezerwowych.

Dla Lakers 26 pkt zdobył Lonnie Walker. Anthony Davis zapisał na swoim koncie 25 pkt, a LeBron James 20 pkt i 10 zbiórek. Koszmarny mecz rozegrał natomiast Russell Westbrook, który nie trafił żadnego z 11 rzutów z gry.

"Jeziorowcy" fatalnie rzucają z dystansu. W dwóch meczach trafili tylko w 19 z 85 prób za trzy (22 proc.). Tak słabej skuteczności w dwóch meczach, przy co najmniej 60 rzutach, nie miał wcześniej żaden zespół w NBA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPutin już otwierał szampana. Polska zamknęła Rosji drogę do powrotu na światowe salony »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj