Dziennik Gazeta Prawana logo

Euroliga koszykarek. BC Polkowice pokonały Tango Bourges jednym punktem

15 grudnia 2022, 09:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bożena Puter BC Polkowice
<p>Bożena Puter BC Polkowice</p>/Newspix
Koszykarki BC Polkowice pokonały na wyjeździe Tango Basket Bourges 63:62 (14:4, 12:22, 20:15, 17:21) w szóstej kolejce Euroligi. Mistrzynie Polski mają na koncie już pięć zwycięstw i pozostają liderem grupy A.

Tango Basket Bourges - BC Polkowice 62:63 (4:14, 22:12, 15:20, 21:17)

Tango Basket Bourges:

BC Polkowice:

W 16. sekundzie meczu Yvonne Anderson wykorzystała podanie Alix Duchet i Tango objęło prowadzenie 2:0. Przez kolejne ponad dziewięć minut pierwszej kwarty zespół z Bourges zdołał dorzucić jeszcze jednak tylko dwa oczka. Mistrzynie Polski długo też nie lepiej radziły sobie w ofensywie i po pięciu minutach było zaledwie 6:2 dla BC. Od stanu 4:6 trafiały już tylko polkowiczanki i po pierwszej kwarcie prowadziły dziesięcioma punktami.

sytuacja zmieniła się o 180 stopni

W drugiej odsłonie spotkania sytuacja zmieniła się o 180 stopni. Po wznowieniu gry trafiła Julia Piestrzyńska, ale na kolejne punkty mistrzyń Polski trzeba było poczekać aż cztery minuty, kiedy po indywidualnej akcji niemoc przełamała Weronika Gajda. W tym momencie było już jednak tylko 15:18. Później podopieczne trenera Karola Kowalewskiego zdołały odskoczyć na 26:19, ale ostatnie minuty drugiej kwarty należały do Tango i w połowie meczu na tablicy wyników widniał remis 26:26.

Trzecia kwarta zaczęła się dla BC bardzo źle, bo w półtorej minuty dał sobie rzucić sześć punktów. Trener Kowalewski poprosił w tym momencie o czas. Przerwa przyniosła oczekiwany efekt, bo co prawda w pierwszej akcji po wznowieniu gry spudłowała Erica Wheeler, ale chwilę później trafiła Mavunga.

Polkowice zaczęły odrabiać straty, a po „trójce” Wheeler wyszły ponownie na prowadzenie (36:34). Czwartą kwartę BC rozpoczął prowadząc 46:41. Zaraz po wznowieniu gry trafiła Weronika Telenga, a następnie zza linii 6,75 m Wheeler i przewaga mistrzyń Polski wzrosła do dziesięciu oczek (51:41).

Wszystko to wydarzyło się w niespełna 60 sekund. Kolejne minuty w wykonaniu mistrzyń Polski nie były jednak tak skuteczne i Tango zdołało odrobić straty a następnie wyjść na prowadzenie. Na niewiele ponad półtorej minuty przed końcem był remis 58:58. Elodie Godin wyprowadziła swój zespół na prowadzenie, a w odpowiedzi błąd kroków popełniła Mavunga.

Kiedy Anderson podwyższyła prowadzenie Tango (62:58), wydawało się, że losy meczu są rozstrzygnięte. BC dokonał jednak rzeczy niemożliwej. Najpierw z dystansu trafiła Zala Friskovec, a następnie przechwyt zaliczyła Mavunga i rywalki ratowały się faulem. Na linii rzutów osobistych stanęła Spanou i dwa razy była skuteczna. Tango miało jeszcze piłkę, ale nie zdołało zakończyć swojej akcji skutecznym rzutem i piąta wygrana Polkowic w Eurolidze okazała się faktem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj