Jelena Isinbajewa była ulubienicą Władimira Putina. W Rosji miała status legendy. Teraz w ojczyźnie uznawana jest za zdrajczynię i wpadła w poważne kłopoty. "Caryca tyczki" tonie w długach.
Isinbajewa wyjechała z Rosji
Wkrótce po wybuchu wojny w Ukrainie Isinbajewa wraz z rodziną wyjechała do Hiszpanii. W Rosji przeprowadzkę na Teneryfę uznano jako ucieczkę, a samą lekkoatletkę okrzyknięto zdrajczynią.
Była lekkoatletka spłaciła część długu
Od tego momentu zaczęły się jej kłopoty w ojczyźnie. Długi Rosjanki rosły, a Federalna Służba Podatkowa zablokowała jej konta bankowe. 43-latka część zaległości wprawdzie spłaciła, ale nadal ma spore zobowiązania wobec skarbu państwa.
Isinbajewa nie płaciła rachunków za mieszkania
Jak informują rosyjskie media Isinbajewa została pozwana za niezapłacone rachunki za mieszkanie oraz media. Mistrzyni olimpijska w skoku o tyczce od trzech lat nie reguluje należności za dwa mieszkania w Moskwie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|