Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA. Mitchell dołączył do grona legend NBA, zdobył 71 punktów

3 stycznia 2023, 10:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donovan Mitchell po zdobyciu 71 punktów
<p>Donovan Mitchell po zdobyciu 71 punktów</p>/Newspix
Jeremy Sochan zdobył pięć punktów, a jego zespół San Antonio Spurs przegrał na wyjeździe z Brooklyn Nets 103:139 w koszykarskiej lidze NBA. Aż 71 punktów uzyskał rozgrywający Cleveland Cavaliers Donovan Mitchell w spotkaniu z Chicago Bulls (145:134).

Reprezentant Polski tradycyjnie rozpoczął spotkanie w podstawowej piątce i łącznie spędził na parkiecie 22 minuty. Trafił dwa z czterech rzutów z gry i jedyny wolny. Oprócz pięciu punktów na jego dorobek złożyły się trzy zbiórki, jedna asysta i jeden przechwyt. Miał również trzy straty i popełnił trzy faule.

Spurs z rozpędzonymi nowojorczykami nie nawiązali walki. Goście z Teksasu nawet przez moment w tym meczu nie prowadzili. Już po pierwszej kwarcie przegrywali różnicą 12 punktów, a później było tylko gorzej.

Nets do wygranej poprowadziły największe gwiazdy. Kyrie Irving oraz Kevin Durant spędzili na parkiecie po niespełna 30 minut i zdobyli, odpowiednio, 27 i 25 punktów. Obaj trafili łącznie 21 z 28 rzutów z gry.

Wśród Spurs najlepszy był Keldon Johnson - 22 pkt.

Z bilansem 12 zwycięstw i 25 porażek "Ostrogi" wciąż są przedostatnie w Konferencji Zachodniej. Nets (25-12) zanotowali dwunastą wygraną z rzędu i w Konferencji Wschodniej ustępują tylko Boston Celtics (26-11).

Wydarzeniem minionej nocy jest natomiast występ Mitchella. Jego 71 punktów to najlepszy indywidualny występ w NBA od blisko 17 lat. 22 stycznia 2006 roku 81 pkt na swoim koncie zapisał legendarny Kobe Bryant. Rekordzistą pozostaje Wilt Chamberlain, który w 1962 roku zdobył 100 punktów.

 - powiedział bohater wieczoru.

Mitchell został siódmym w historii NBA zawodnikiem, który osiągnął pułap 70 punktów. Chamberlain dokonał tej sztuki sześć razy, a na liście oprócz Bryanta są jeszcze: David Thompson, Elgin Baylor, David Robinson i Devin Booker.

Mitchell trafił w meczu z Bulls 22 z 34 rzutów z gry, w tym siedem z 15 za trzy punkty, oraz 20 z 25 rzutów wolnych.

Na tle wyczynu Mitchella wielkiego wrażenia nie robią już 54 punkty Klaya Thompsona. W dużej mierze dzięki niemu broniący tytułu Golden State Warriors pokonali u siebie po dwóch dogrywkach ekipę Atlanta Hawks 143:141.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj