Dziennik Gazeta Prawana logo

Balcerowski i Slaughter zagrają w finale Pucharu Europy

26 kwietnia 2023, 23:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
A.J. Slaughter
A.J. Slaughter/Newspix
Koszykarze CB Gran Canaria, z reprezentantami Polski A.J. Slaughterem i Aleksandrem Balcerowskim, awansowali do finału Pucharu Europy pokonując w półfinale tych rozgrywek inny hiszpański klub - Joventut Badalona 89:86.

Doświadczony rozgrywający 35-letni Slaughter zdobył dziewięć punktów (1/2 za dwa punkty, 1/4 za trzy oraz 4/6 z wolnych) i miał sześć asyst w ciągu 23 minut spędzonych na parkiecie.

22-letni środkowy Balcerowski uzyskał w 12 minut dwa punkty i cztery zbiórki. Najskuteczniejszym w zespole gospodarzy był reprezentant Francji Andrew Albicy - 17 pkt.

Drużyna z Polakami w składzie pokonała wcześniej w 1/8 finału ubiegłorocznego finalistę Frutti Extra Bursaspor 72:66, a w ćwierćfinale rozgromiła Paris Basketball 104:74.

Drugim finalistą został nieoczekiwanie turecki Turk Telekom Ankara, który pokonał lidera tabeli grupy A po sezonie zasadniczym, wyżej rozstawiony ukraiński zespół Prometej Slobożanske 76:74. Spotkanie odbyło się w Rydze, gdzie na co dzień Prometej rozgrywa swoje mecze pucharowe i ligowe. Jednym z arbitrów był Piotr Pastusiak ze Szczecina.

Finał odbędzie się 3 maja w Las Palmas, gdyż Gran Canaria była najlepszą drużyną nie tylko grupy B, ale i całych rozgrywek (bilans 15-3). Zwycięzca awansuje do rozgrywek Euroligi sezonu 2023/24.

Hiszpanie, podopieczni jednego z byłych czołowych europejskich rozgrywających Słoweńca Jaki Lakovica, zmierzyli się już z Turk Telekom w grupie i dwukrotnie wygrali: u siebie 89:79 i na wyjeździe 88:81. Koszykarze z Ankary zajęli drugie miejsce w gr. B (13-5).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKoszmarna kontuzja na mundialu. Piłkarz opuścił boisko na noszach. Rywal złamał mu nogę »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj