Dziennik Gazeta Prawana logo

Były gwiazdor ligi NBA został... agentem nieruchomości

7 lipca 2023, 07:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Carlos Boozer
Carlos Boozer/Newspix
Mistrz olimpijski i ligi NCAA Carlos Boozer, który na parkietach koszykarskiej ligi NBA spędził 13 sezonów i zarobił kilkadziesiąt milionów dolarów, nie odcina kuponów od zgromadzonego kapitału, ale pomnaża go. 41-latek od 2022 roku ma licencję agenta nieruchomości.

Drzwi do wielkiej koszykarskiej kariery otworzyło mu mistrzostwo akademickiej ligi NCAA zdobyte w 2001 r. z zespołem Duke University, którego trenerem był słynny, mający polskie korzenie Mike Krzyzewski, późniejszy trener reprezentacji USA.

13 sezonów w NBA

Z olimpijską ekipą USA zwaną „Redeem Team” („Drużyna Odkupienia”), w składzie której byli m.in. Kobe Bryant, LeBron James, Dwyane Wade, Dwight Howard czy Carmelo Anthony, sięgnął w Pekinie w 2008 r. po złoto. Amerykanie odzyskali w Chinach światowy prymat po tym, jak w IO w Atenach cztery lata wcześniej przegrali w półfinale z późniejszym mistrzem Argentyną, co uznano za blamaż gwiazd NBA.

W lidze NBA spędził 13 sezonów, grając w Cleveland Cavaliers, Utah Jazz, LA Lakers, i Chicago Bulls. Dwa razy uczestniczył w Meczu Gwiazd, zarobił miliony, ale mimo to po zakończeniu kariery w 2015 r. zaczął rozglądać się za nowym zajęciem... Wznowił studia na Duke University i ukończył je w 2020 r.

Boozer chwali sobie nową pracę

Rozpoczął pracę w agencji nieruchomości specjalizującej się w „obsłudze” gwiazd sportu i celebrytów, którą założyła Katrina Campins, jego bardzo dobra znajoma. W 2022 roku były gwiazdor NBA otrzymał licencję agenta nieruchomości.

Jestem mistrzem olimpijskim, byłem gwiazdą NBA, ale to przeszłość. Chciałem zacząć normalną pracę, z kimś kogo znam dobrze od wielu lat - powiedział Boozer cytowany na stronie the-sun.com.

41-latek jako agent nieruchomości w eleganckim garniturze prezentuje się nie gorzej niż na parkietach NBA i chwali sobie pracę. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy siatkarze zafundowali kibicom prawdziwy thriller. Piąta wygrana biało-czerwonych w Lidze Narodów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj