Wielu z powołanych zawodników może jednak zostać gwiazdorami w przyszłości. W drużynie prowadzonej przez Kerra znalazło się trzech uczestników lutowego Meczu Gwiazd: rozgrywający Tyrese Haliburton z Indiana Pacers, skrzydłowy Anthony Edwards z Minnesota Timberwolves i środkowy Jaren Jackson Jr z Memphis Grizzlies, wybrany najlepszym obrońcą sezonu 2022/23.
Hart i Portis najstarsi w zespole
W składzie jest także najmłodszy w ekipie na mundial najlepszy debiutant minionych rozgrywek NBA, wybrany z numerem 1 ubiegłorocznego draftu 20-letni Paolo Banchero z Orlando Magic.
Pozostali powołani to: Brandon Ingram (New Orleans Pelicans), Jalen Brunson i Josh Hart (obaj New York Knicks), Austin Reaves (Los Angeles Lakers), Mikal Bridges i Cameron Johnson (Brooklyn Nets), Walker Kessler (Utah Jazz) oraz Bobby Portis (Milwaukee Bucks). Najstarsi w reprezentacyjnej dwunastce Hart i Portis mają po 28 lat.
Jestem przekonany, że ta grupa będzie dobrze reprezentować nasz kraj, angażując swoje wysiłki i talenty we wspólne zwycięstwo - powiedział trener Kerr, zapewniając, że drużyna USA, pięciokrotny mistrz świata, „zagra o złoty medal”.
W grupie z Grecją, Nową Zelandią i Jordanią
Reprezentacja USA zawsze była faworytem mistrzostw, w których uczestniczyła. Jednak na poprzednim mundialu w Chinach przed czterema laty zespół prowadzony przez trenera Gregga Popovicha (Kerr był wówczas jednym z asystentów), złożony z zawodników bardziej utytułowanych niż obecny, został wyeliminowany w ćwierćfinale przez Francję. W meczu o siódmą lokatę Amerykanie wygrali z Polską 87:74.
W tegorocznym czempionacie zmierzą się w grupie C z Grecją, Nową Zelandią i Jordanią, a spotkania będą rozgrywane w stolicy Filipin Manili.
W trakcie przygotowań do turnieju zagrają w Maladze ze Słowenią (12 sierpnia) i aktualnym mistrzem świata Hiszpanią (13 sierpnia). Następnie w Abu Zabi 18 i 20 sierpnia spotkają się z Grecją i Niemcami.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.