Dziennik Gazeta Prawana logo

Oklahoma City Thunder mistrzami NBA. Wielki pech Haliburtona

23 czerwca 2025, 08:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Oklahoma City Thunder mistrzami NBA. Wieli pech Haliburtona
Oklahoma City Thunder mistrzami NBA. Wielki pech Haliburtona/PAP/EPA
Koszykarze Oklahoma City Thunder zostali mistrzami ligi NBA. W siódmym meczu finału pokonali we własnej hali ekipę Indiana Pacers 103:91 i wygrali serię play off 4-3. Decydujący o tytule mecz pokonani już w pierwszej kwarcie stracili Tyresea Haliburtona.

Haliburton upadł bez kontaktu z rywalem

Siódmy mecz o mistrzostwie NBA zdecydował po raz pierwszy od 2016 roku. Łącznie takich spotkań było 20 w historii. W 16 ze zwycięstwa cieszyli się gospodarze.

Historia od początku nie sprzyjała więc Pacers. Sytuacja gości jeszcze gorsza stała się już w pierwszej kwarcie, gdy kontuzji doznał Tyrese Haliburton. 25-letni rozgrywający upadł bez kontaktu z rywalem, gdy rozpoczął drybling. Nie był w stanie samodzielnie opuścić parkietu. Portal ESPN, powołując się na ojca koszykarza, informuje, że Haliburton doznał urazu ścięgna Achillesa.

Pacers znów nie dali rady w finale

Mimo osłabienia Pacers schodzili na przerwę prowadząc 48:47. Trzecia kwarta należała jednak do Thunder. W jej trakcie zbudowali 13-punktowe prowadzenie, a w ostatniej części gry wygrywali już różnicą nawet 22 punktów.

Oklahoma City Thunder to spadkobierca Seattle SuperSonics. Pod starą nazwą klub mistrzostwo NBA wywalczył w 1978 roku. Zmiana i przenosiny nastąpiły w 2008. W nowych szatach to był drugi finał po 1-4 z Miami Heat w 2012 roku. Łącznie klub walczył wcześniej o tytuł cztery razy. Ekipa z Indianapolis nie ma jeszcze w dorobku tytułu, a w finale grała po raz drugi. W 2000 roku uległa Los Angeles Lakers 2-4.

Gilgeous-Alexander MVP finału

W niedzielę liderem Thunder tradycyjnie był Shai Gilgeous-Alexander. 26-latek zdobył 29 punktów i miał 12 asyst. Po spotkaniu odebrał nagrodę dla najbardziej wartościowego gracza (MVP) finałów. Gilgeous-Alexander tym samym przypieczętował niezwykle udany również indywidualnie sezon. Wcześniej bowiem został MVP rozgrywek regularnych, a także był ich najlepszym strzelcem. To wszystko wydaje się nierealne - powiedział po spotkaniu.

Rozwój jego talentu miał duży wpływ na postęp w wynikach Thunder. Zaledwie trzy lata temu zespół wygrał tylko 24 z 82 meczów sezonu. Teraz koszykarze z Oklahoma City byli najlepsi w rozgrywkach regularnych, notując bilans 68-14.

Średnia wieku zawodników Thunder to zaledwie 25,5 roku. Mistrzów z tak młodym składem nie było w NBA od 48 lat. To był siódmy z rzędu sezon NBA, w którym broniącej tytułu ekipie nie udało się ponownie zdobyć mistrzostwa. Takiej serii nie było wcześniej w historii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj