Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeremy Sochan trafił 3 z ośmiu rzutów. Katastrofa Spurs w meczu z Pacers [WIDEO]

7 listopada 2023, 10:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jeremy Sochan
Jeremy Sochan/Newspix
Jeremy Sochan uzyskał sześć punkty, a jego San Antonio Spurs przegrali na wyjeździe z Indiana Pacers 111:152 w poniedziałkowej serii meczów koszykarskiej ligi NBA. To ich najwyższa porażka w sezonie. Pogromcę znaleźli także niepokonani dotychczas Boston Celtics.

20-letni Sochan wyszedł na parkiet w pierwszej piątce i grał 21 minut, najkrócej w tym sezonie. Trafił trzy z ośmiu rzutów za dwa punkty, spudłował jedyny za trzy, miał trzy zbiórki, asystę oraz dwie straty. Dwa razy został zablokowany przez rywali.

Rekordowa zdobycz Pacers

Spurs w niedzielę przegrali u siebie z Toronto Raptors 116:123 po dogrywce spotkanie, w którym prowadzili już 22 punktami, a w czwartej kwarcie jeszcze różnicą 15. Nie pomogło to w koncentracji przed kolejnym meczem, który trzeba było rozgrywać dzień po dniu, w dodatku po przelocie do hali rywala.

W Gainbridge Fieldhouse w Indianapolis gospodarze trafili aż 20 z 38 rzutów z dystansu (goście 8 z 26), z czego 14 w pierwszej połowie oraz 22 z 23 wolnych (rywale 23 z 30). Do przerwy prowadzili 86:61, a po zmianie stron jeszcze powiększyli przewagę. Goście, jak w poprzednim sezonie, znów zagrali bardzo słabo w obronie.

W zwycięskim zespole, który uzyskał swoją rekordową zdobycz w trwających rozgrywkach, wyróżnili się Tyrese Haliburton - 23 punktów, z czego 20 w pierwszej połowie i Myles Turner - 15 i 11 zbiórek.

Wembanyama z  double-double

Najwięcej punktów dla pokonanych uzyskali rezerwowy Doug McDermott - 17, Keldon Johnson 16 i Zach Collins - 14. Francuski supertalent Victor Wembanyama zadowolił się tym razem skromnym double-double - 13 pkt i 10 zb.

Trafili 13 osobistych w pierwszej kwarcie. Zdobyli osiem punktów drugiej szansy i osiem po szybkim ataku - mówił o przyczynach porażki trener Gregg Popovich.

Trener Pacers Rick Carlisle odniósł w poniedziałek 900. zwycięstwo w NBA. Rekord należy do Popovicha - 1369.

108. triple-double Jokicia

W Konferencji Zachodniej, w której rywalizują Spurs (mają bilans 3-4), wciąż prowadzą obrońcy tytułu Denver Nuggets (7-1). Tym razem pokonali na własnym parkiecie New Orleans Pelicans 134:116. Serbski środkowy Nikola Jokic zanotował 35 pkt, 14 zb. i 12 asyst.

Było to jego 108. tzw. triple-double w karierze, dające mu czwarte miejsce w zestawieniu wszech czasów.

Nie ma już niepokonanych drużyn w lidze NBA, gdyż pierwszej porażki, po pięciu kolejnych zwycięstwach, doznali prowadzący na Wschodzie Boston Celtics, którzy ulegli na wyjeździe Minnesota Timberwolves 109:114 po dogrywce.

Anthony Edwards zdobył dla zwycięzców 38 pkt, dziewięć zbiórek i siedem asyst, Jaden McDaniels dodał 20, a francuski środkowy Rudy Jobert - 14 i 12 zb. Wśród "Celtów" wyróżnili się Jayson Tatum - 32, Jaylen Brown - 26 i Łotysz Kristaps Porzingis - 20. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj