Dziennik Gazeta Prawana logo

LeBron James wygrał pojedynek z Kevinem Durantem. 14 punktów Jeremy'ego Sochana [WIDEO]

11 listopada 2023, 10:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
LeBron James
LeBron James/Newspix
Jeremy Sochan zdobył 14 punktów dla San Antonio Spurs w przegranym u siebie 110:117 meczu NBA z Minnesota Timberwolves. Wydarzeniem wieczoru był pojedynek LeBrona Jamesa z Kevinem Durantem, który ponownie rozstrzygnął na swoją korzyść pierwszy z nich. Koszykarze LA Lakers wygrali w Phoenix z Suns 122:119.

Timberwolves zaliczyli piąte kolejne zwycięstwo. Diametralnie inne nastroje panują wśród zawodników Spurs, który przegrali czwarty raz z rzędu. 

Sześć strat Sochana

Pozostające w świetnej formie "Leśnie Wilki" dały pokaz swoich dużych możliwości szczególnie w trzeciej kwarcie, którą rozpoczęły serią 15:2. Dochodzącą do 20 punktów przewagę goście zaczęli tracić wraz z biegiem czwartej odsłony, jednak za sprawą powrotu na parkiet liderów, drużyna ponownie przejęła kontrolę nad wynikiem i zasłużenie wygrała.

Za Jeremym Sochanem kolejne solidne spotkanie, które zakończył z dorobkiem 14 punktów zdobytych na skuteczności rzutów 6-11, 7 zbiórek, 5 asyst i 3 przechwytów. Polak popełnił jednak aż 6 strat i zakończył występ ze wskaźnikiem -8. 

Liderami Spurs byli Victor Wembanyama i Devin Vassell, którzy zdobyli po 29 punktów.

Po stronie Timberwolves także 29 punktów, wraz z 12 zbiórkami, zapisał na swoje konto Karl-Anthony Towns. 28 "oczek" na skuteczności 9-21 zdobył natomiast Anthony Edwards.

Lakers przerwali serię porażek

Kolejne bezpośrednie stracie LeBrona Jamesa z Kevinem Durantem po raz drugi w tym sezonie na korzyść tego pierwszego. Za sprawą 32 punktów Jamesa Lakers przełamali trzymeczową serię porażek i odnieśli pierwsze zwycięstwo na wyjeździe w bieżących rozgrywkach. 

Dla losów spotkania decydująca okazała się seria 14:0 na korzyść Lakers na starcie czwartej kwarty. Dzięki temu "Jeziorowcy" odrobili straty i wyszli na blisko 10-punktowe prowadzenie.

Do wspomnianych już 32 punktów LBJ dołożył 11 zbiórek i 6 asyst, mając skuteczność rzutową 11-17. D’Angelo Russell dołożył dla zwycięzców 19 punktów, a 18 wracający do gry po krótkiej absencji Anthony Davis. Dla Suns 38 "oczek" zanotował Kevin Durant (9 zb. i 5 asyst), a 24 Bradley Beal.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj