Dziennik Gazeta Prawana logo

Gortat: Teraz tydzień szlifowania

30 sierpnia 2009, 22:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"Będziemy ciężko trenowali, szlifując jednocześnie pewne rzeczy, które zdecydowanie musimy poprawić. Nie ukrywam, że w naszej grze jest jeszcze sporo mankamentów. Popełniamy błędy zarówno w obronie, jak i w ataku. Zamierzamy je wszystkie wyeliminować i pozostaje mieć nadzieję, że dzięki temu zaczniemy grać na wysokim poziomie. A sparingi będą, ale wewnętrzne, i to na pewno wystarczy" - mówi Marcin Gortat.

Marcin Gortat: To był bardzo zacięty mecz. Mieliśmy wielkie szanse na odniesienie zwycięstwa, ale tak się złożyło, że niestety go przegraliśmy. Z drugiej strony pokazaliśmy, że umiemy grać w kosza, i nabraliśmy dużej pewności siebie. W końcu mało brakowało, abyśmy zbili mistrzów świata na ich parkiecie.

Wygrana, ona będzie następna. Naprawdę nie interesuje mnie to, ile zdobędę punktów i jak dużo dołożę do tego dorobku zbiórek, bloków czy podań. Zwycięstwo jest dla mnie podstawową sprawą. Powiem wprost: marzę o zdobyciu medalu. W tej chwili jestem przekonany, że uda nam się jakiś zdobyć.

Będziemy ciężko trenowali, szlifując jednocześnie pewne rzeczy, które zdecydowanie musimy poprawić. Nie ukrywam, że w naszej grze jest jeszcze sporo mankamentów. Popełniamy błędy zarówno w obronie, jak i w ataku. Zamierzamy je wszystkie wyeliminować i pozostaje mieć nadzieję, że dzięki temu zaczniemy grać na wysokim poziomie. A sparingi będą, ale wewnętrzne, i to na pewno wystarczy. Odnoszę wrażenie, że potrzebujemy właśnie tygodnia treningów, żeby dograć pewne sprawy. Nie zapominajmy, że przecież miałem kontuzję. Z tego powodu zespół nie mógł dostatecznie przećwiczyć wszystkich elementów gry i wariantów ze mną na parkiecie. Dlatego też najbliższy tydzień będzie dla nas niezwykle pożyteczny.

Przede wszystkim trenuje ich doświadczony Pini Gershon. Wiem też, że na pozycji niskiego skrzydłowego gra u nich koszykarz, który jest kapitalnym strzelcem. Oprócz tego mają bodajże jednego zawodnika amerykańskiego, co nie pozostaje bez znaczenia. No i rozegrali sporo meczów sparingowych, pokonując dość ciekawych przeciwników. Nie zmienia to faktu, że na dzień dzisiejszy jesteśmy gotowi, by walczyć z każdym. Zagramy nie tylko Bułgarią, więc nie możemy się nastawiać jedynie na nich.

Odnoszę wrażenie, że ja nie mogę się go doczekać bardziej. On chyba podchodzi do tego z większym dystansem. Mimo wszystko na pierwszym planie stoi zwycięstwo, pojedynek z liderem Turków to osobna sprawa.

Myślę, że Michał po prostu się przebudził i zaczął grać swoją koszykówkę. Cieszy, że wreszcie wrócił do formy. Wygląda na to, że będzie naszym silnym ogniwem. Najważniejsze, żebyśmy wszyscy byli gotowi i w optymalnej formie na początek mistrzostw Europy.

Nie, po prostu tak się ułożyło. Nasi zawodnicy obwodowi robili kawał dobrej roboty i dlatego wszystko nam wychodziło. Prawie odnieśliśmy zwycięstwo, a kwestia podań pod kosz to już pytanie do trenera Muli Katzurina. Trzeba to przeanalizować, mamy jeszcze na to czas.

Myślę, że to wcale nie chodzi o problem z przełamaniem się. Są pewne momenty, kiedy na parkiecie wychodzi moja frustracja. Próbuję się przełamać, szukając niejako rozwiązań na siłę. Z tego powodu dużo rzutów pudłuję i zrywam. Uważam, że to przyjdzie z czasem i nie ma się czym martwić. Na najważniejsze mecze wszystko powinno być w porządku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj