Treningi nie są zbyt intensywne. Nic dziwnego - do rozpoczęcia turnieju pozostał niecały tydzień i zawodnicy muszą zachować odpowiednią świeżość. Polscy koszykarze dostali także
wytyczne związane z ich wolnym czaseim - mają odpoczywać w hotelu i dużo spać. Biało-czerwoni pracowali już także nad zagrywkami Bułgarów - oglądali filmy z meczami podopiecznych Pini
Gersona.
Najważniejsze, że wszyscy kadrowicze są zdrowi. Jedynie Szymon Szewczyk musi odwiedzić dentystę.
Do rozpoczęcia mistrzostw wszystkie treningi prowadzone będą na Hali Stulecia. , a Maciej Lampe, Marcin Gortat i Michał Chyliński zawitali tu
po raz pierwszy w życiu. "Ten wysoki sufit robi wrażenie, ale rzuca się dobrze" - ocenił Chyliński. "Tutaj doping jest niezwykle głośny. Jestem pewny, że będzie naszym wielkim atutem w meczach grupowych" - powiedział z kolei Michał Ignerski.
16 drużyn podzielonych zostało na cztery grupy, z których do następnej fazy awansują trzy najlepsze
zespoły.