Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz, jak pijany Rosjanin chciał skakać wzwyż

4 września 2008, 15:07
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To prawdziwa kompromitacja halowego mistrza Rosji w skoku wzwyż. Iwan Uchow pojechał na mityng do Lozanny, ale ledwie wystartował, a już trzeba było wycofać go z konkursu. Uchow był pijany jak bela. Z hali wyprowadził go jego menedżer.

Uchow pojechał do Lozanny na mityng Super Grand Prix IAAF. Kiedy wyszedł na rozgrzewkę, kibice zdumieni obserwowali co też wyczynia Rosjanin. Wykonywał on kompletnie nieskoordynowane ruchy i próbował rozpocząć konkurs od wysokości 2,17 m.



Na szczęście udało się przerwać ten żałosny spektakl, a pozostającego w stanie upojenia lekkoatletę ze stadionu wyprowadził w końcu jego menedżer - pisze "Przegląd Sportowy".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj