- powiedział PAP czwarty zawodnik mistrzostw świata w Daegu.
Do kraju Lewandowski wrócił tuż przed świętami Bożego Narodzenia. - wspomniał.
Pierwszy okres w Afryce bracia Lewandowscy (Marcin trenuje ze swoim starszym bratem Tomaszem) spędzili tradycyjnie już u mistrza olimpijskiego z Pekinu i wicemistrza świata z Edmonton Wilfreda Bungei. Później pojechali do znacznie wyżej położonej miejscowości Iten na 2300 m n.p.m.
- podkreślił halowy wicemistrz Europy.
Jedynym mankamentem było brak odnowy biologicznej. - dodał.
W Kenii Lewandowski skupił się przede wszystkim na ogólnym przygotowaniu do sezonu. - zaznaczył.
Najbardziej w pamięci pozostał zawodnikowi Zawiszy trening z młodymi kenijskimi lekkoatletami. - powiedział.
Teraz Lewandowski przebywa w Szczecinie. Pozostanie tam do 5 stycznia, po czym uda się do Berlina do Instytutu Medycyny Sportowej na badania wydolnościowe.
- dodał młodzieżowy mistrz Europy z 2007 roku.
Po badaniach w Berlinie Lewandowski poleci do Lizbony, by tam przez cztery dni trenować pod okiem biomechanika Włocha Vincento Canaliego. Stamtąd bezpośrednio uda się na miesiąc do RPA.
- zaznaczył.