Nikita Kamajew, dyrektor wykonawczy rosyjskiej agencji antydopingowej (RUSADA) potwierdził, że światowa agencja (WADA) wszczęła już dochodzenie po tym jak jedna z pobranych próbek wykazała obecność zakazanych środków.
- przyznał Kamajew.
Rosjanka, mistrzyni Europy z 2006 roku, już raz była zawieszona na dwa lata i dziewięć miesięcy - od lipca 2008 do kwietnia 2011. Była wtedy zamieszana w aferę przed rozpoczęciem igrzysk olimpijskich w Pekinie. Wykluczono ją ze startu za manipulacje z próbkami przeznaczonymi do badań dopingowych.
dodał Kamajew.
Zszokowany całą sprawą jest prezes rosyjskiej federacji lekkoatletycznej Walentin Bałachniczew. - przyznał.
Dzień wcześniej ukarana dwuletnią dyskwalifikacją została biegaczka długodystansowa Inga Abitowa. W paszporcie biologicznym 30-letniej mistrzyni Europy na 10 000 m z 2006 roku wykryto znaczne niezgodności.