Polska po raz pierwszy w historii zajęła pierwsze miejsce w tabeli medalowej. Żaden z faworytów w Holandii nie zawiódł, a były też miłe niespodzianki.
: - powiedziała reprezentantom Polski Szydło.
Zgodnie z oczekiwaniami kibiców i ekspertów tytuły mistrzowskie wywalczyli w rzucie młotem Anita Włodarczyk (Skra Warszawa) i Paweł Fajdek (Agros Zamość). Wszyscy liczyli także na Adama Kszczota (RKS Łódź) w biegu na 800 m i Piotra Małachowskiego (WKS Śląsk Wrocław) w rzucie dyskiem. "Weterani" polskiej ekipy nie zawiedli i na Medal Plaza w centrum miasta zabrzmiał dla nich Mazurek Dąbrowskiego. Hymn Polski zagrano także nieoczekiwanie dla Angeliki Cichockiej (SKLA Sopot), która triumfowała w biegu na 1500 m, i tyczkarza Roberta Sobery (AZS AWF Wrocław).
- dodała szefowa rządu.
Uznania dla rodaków nie krył także minister sportu Witold Bańka.
powiedział szef resortu.
Szczególne gratulacje skierował do uczestników sztafety 4x400 m, która wywalczyła srebro w składzie: Łukasz Krawczuk, Kacper Kozłowski, Jakub Krzewina i Rafał Omelko.
- ocenił Bańka.
Tyczkarz Sobera, jeden z mistrzów Europy z Amsterdamu, serdecznie podziękował przedstawicielom rządu za zaproszenie.
- obiecał.
Sobera wręczył Szydło pamiątkowy folder polskiej reprezentacji, a następnie wszyscy ustawili się do wspólnych zdjęć.