Dziennik Gazeta Prawana logo

Anita Włodarczyk na dłużej ambasadorem Stadionu Śląskiego

30 grudnia 2019, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stadion Śląski
Stadion Śląski/Shutterstock
Dwukrotna mistrzyni olimpijska w rzucie młotem Anita Włodarczyk, wraz z trenerem Krzysztofem Kaliszewskim, pozostanie ambasadorem Stadionu Śląskiego i regionu. „Ta umowa po prostu musi być kontynuowana” – powiedział marszałek woj. śląskiego Jakub Chełstowski.

„Udało się nam dużo osiągnąć. Będziemy gościli na naszym stadionie mistrzostwa świata w sztafetach (2021), walczymy z Rzymem o prawo organizacji lekkoatletycznych mistrzostw Europy w 2024. Stawiamy na Królową Sportu. Przyszły rok jest dla naszych sportowców wyjątkowy, z racji igrzysk olimpijskich” – dodał marszałek.

Przypomniał, że Włodarczyk wraz ze swoim szkoleniowcem odbyła wiele spotkań z dziećmi i młodzieżą w regionie, prowadząc z nimi zajęcia.

„Jesteśmy z tej współpracy bardzo zadowoleni, dlatego umowa po prostu musi być kontynuowana” – zaznaczył Jakub Chełstowski.

Utytułowanej młociarki zabrakło w poniedziałek w Katowicach, bo przed wylotem na trzymiesięczne zgrupowanie do USA musiała się poddać drobnemu, zaplanowanemu wcześniej, zabiegowi kolana.

„Harmonogram naszych działań w ramach współpracy z woj. śląskim był tak dobrany, że nie kolidował z treningami. A tego zawsze się obawiamy. Na wszystko mieliśmy czas” – stwierdził Kaliszewski.

Podkreślił, że po udanych mityngach zorganizowanych na Stadionie Śląskim, tego obiektu zagranicą nie trzeba przedstawiać.

„Esencją tego, co robimy, są spotkania w szkołach. One pokazują, jak chłonne są dzieci. Ale też wiele z nich nie wiedziało, gdzie jest Stadion Śląski. Zapraszaliśmy je, żeby go zobaczyły. Bo stadion to nie tylko arena sportowa, ale takie serce całego województwa” - dodał trener.

Kaliszewski chce stworzyć na Śląsku program diagnostyczno–kompensacyjny dla określenia stanu zdrowia młodzieży w regionie.

„Kiedy będziemy znali problem w danej populacji, będziemy mogli skutecznie działać, by mu zaradzić. Program powinien trafić do szkół, natomiast centrum diagnostyczne możemy stworzyć na Stadionie Śląskim” – wyjaśnił.

W kwestii przyszłorocznych startów Anity Włodarczyk zauważył, że jest ostrożny.

„1 stycznia lecimy do USA. Jestem optymistą, natomiast trzeba cierpliwie poczekać, co życie przyniesie. Ważne jest, byśmy na igrzyskach godnie reprezentowali Polskę i województwo śląskie, którego jesteśmy ambasadorami. Zrobimy wszystko, by tak się stało, ale to jest sport. Anita ma już swoje lata. Z huraoptymizmem bym nie przesadzał, ale wierzę w nią. Wiem, że potrafi zacisnąć zęby i w tak istotnym starcie pokaże, na co ją stać” – zakończył trener.

W połowie lipca Włodarczyk zdecydowała się na operację kolana. Jest najbardziej utytułowaną zawodniczką w rzucie młotem. Ma w dorobku dwa złote medale olimpijskie oraz po cztery mistrzostwa świata i Europy.

W kwietniu zmieniła barwy klubowe, przenosząc się ze stołecznej Skry do AZS AWF Katowice.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj