Sezon lekkoatletyczny został przerwany z powodu pandemii koronawirusa. Ostatnim startem biegaczki były halowe MP na przełomie lutego i marca. W czwartek Święty-Ersetic trenowała m.in. z Anną Kiełbasińską, biegała na 300 i 200 metrów.
– dodała zawodniczka AZS AWF Katowice.
Na początku maja przyszłego roku na chorzowskim stadionie rozegrane zostaną nieoficjalne mistrzostwa świata w sztafetach.
Święty-Ersetic z koleżankami ze sztafety 4x400 m będzie broniła tytułu, bo w 2019 r. w Jokohamie w Japonii biało-czerwone wygrały, pozostawiając w pokonanym polu nawet Amerykanki.
– stwierdziła.
Przyznała, że przerwę w startach stara się wykorzystać na pracę nad swoimi słabymi stronami.
– podsumowała biegaczka.
Zaznaczyła, że takie „domowe” przygotowania różnią się od pracy podczas zgrupowań, kiedy sportowcy mają po dwa treningi dziennie i nie zajmują się niczym innym.
– powiedział Justyna Święty-Ersetic, która jest ambasadorką Stadionu Śląskiego.