Rozmys zachował najwięcej sił na ostatnich 100 metrach i zwyciężył wyraźnie ze zdecydowanie bardziej utytułowanym kolegą z reprezentacji Polski.
- powiedział Rozmys (UKS Barnim Goleniów), który wygrał czasem 3.53,09.
W tej samem konkurencji wśród pań bezkonkurencyjna była Sofia Ennaoui (AZS UMCS Lublin) - 4.15,89.
- wskazała Ennaoui.
Wojciech Nowicki (Podlasie Białystok) rzucił we Włocławku najdalej w sezonie - 80,28 - i pewnie wygrał krajowy czempionat. Drugi był czterokrotny mistrz świata Paweł Fajdek (AZS AWF Katowice) - również z najlepszym rezultatem w 2020 roku - 78,61.
- podkreślił Nowicki.
Sporą niespodziankę w rzucie młotem w rywalizacji pań sprawiła Katarzyna Furmanek, która pokonała zdecydowanie bardziej utytułowaną Malwinę Kopron. Zawodniczka KKL Kielce rzuciła w ostatniej próbie 72,85, a jej rywalce z AZS UMCS Lublin w najlepszej próbie zmierzono 70,94.
- podkreśliła 24-letnia Furmanek. Dla niej sezon 2020 jest przełomowym w karierze, bo w końcu uzyskuje regularnie wyniki powyżej 70 metrów.
Rywalizacja sprinterek była popisem Ewy Swobody (AZS AWF Katowice), która wygrała czasem 11,52. Rywalizujący w biegu na 100 m nie mogli jednak w piątek pokazać pełni swoich możliwości, gdyż biegali w każdej serii pod silny przeciwny wiatr.
- mówiła Swoboda.
Wśród panów najszybszym sprinterem okazał się zawodnik bydgoskiego Zawiszy Remigiusz Olszewski - 10,51.
W skoku wzwyż kolejny tytuł mistrzyni Polski wywalczyła Kamila Lićwinko (Podlasie Białystok) - 1,88.
- podkreśliła brązowa medalistka MŚ z Londynu z 2017 roku.
Wśród mężczyzn w tej konkurencji zwyciężył Norbert Kobielski (MKS Inowrocław) z niezłym wynikiem 2,26.
Złoto w trójskoku z Włocławka wywiozła Karolina Młodawska (KKL Kielce), która w szóstej próbie poprawiła wynikiem 13,55 rekord życiowy. Męską rywalizację w tej konkurencji wygrał zawodnik WKS Śląsk Wrocław Adrian Świderski - 16,38.
W biegach na 3000 m z przeszkodami mistrzami Polski zostali Mateusz Kaczmarek (BKS Bydgoszcz) - 8.57,88 i reprezentantka CWKS Resovii Rzeszów Matylda Kowal - 9.57,16.
Mistrzostwa Polski we Włocławku potrwają do niedzieli.