Dziennik Gazeta Prawana logo

Anna Kiełbasińska pobiła rekord polski w biegu na 400 metrów

3 lutego 2022, 19:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Anna Kiełbasińska
<p>Anna Kiełbasińska</p>/Newspix
Anna Kiełbasińska zwyciężyła w biegu na 400 m podczas mityngu w Ostrawie. Czas Polki 51,10 to halowy rekord Polski na tym dystansie i najlepszy w tym roku wynik na świecie.

Kiełbasińska, srebrna medalistka igrzysk olimpijskich w Tokio w sztafecie 4x400 m, rozpoczęła znakomicie sezon 2022. Niedawno wygrała w Karlsruhe mityng cyklu World Athletics Indoor Tour Gold z czasem 51,92. W czwartek w Czechach uzyskała najlepszy wynik w historii występów reprezentantek Polski pod dachem.

Rekord poprawiony o 0,24

W Ostrawie Polka długo biegła na drugim miejscu, ale na ostatnim wirażu wyprzedziła bardzo dobrą Holenderkę Lieke Klaver - 51,66. Po 2014 roku szybciej w Europie na tym dystansie biegała tylko rewelacyjna Holenderka Femke Bol.

Poprzedni rekord Polski należał od ubiegłego roku do Justyny Święty-Ersetic i wynosił 51,34.

Haratyk najlepszy w pchnięciu kulą

Od tej jesieni w treningu Kiełbasińskiej - współpracując z grupą jej trenera, szkoleniowca reprezentacji Holandii Laurenta Meuwly - pomaga trener Jarosław Skrzyszowski, ojciec płotkarki Pii Skrzyszowskiej.

Kiełbasińska już wcześniej uzyskała minimum uprawniające do udziału w halowych mistrzostwach świata w Belgradzie (18-20 marca). Największym sukcesem 31-letniej Polki jest srebrny medal IO w Tokio w sztafecie 4x400 m. W dorobku ma także srebro w tej konkurencji z MŚ w Dausze z 2019 roku, a także złoto halowych mistrzostw Europy z Glasgow (2019). Przez wiele lat zawodniczka SKLA Sopot była bezkonkurencyjna w Polsce w biegu na 200 m. W 2018 roku zdecydowała jednak o zmianie dystansu na 400 m.

W Ostrawie zwyciężył także kulomiot Michał Haratyk. W najlepszym - trzecim pchnięciu - uzyskał 20,79. Piąty był Jakub Szyszkowski 19,75.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLech zbroi się przed walką o Ligę Mistrzów. Allahyar Sayyadmanesh jest już w Poznaniu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj