Dziennik Gazeta Prawana logo

Buty Tobi Amusan, w których pobiła rekord świata wzbudzają kontrowersje

25 lipca 2022, 19:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tobi Amusan
<p>Tobi Amusan</p>/PAP/EPA
Nigeryjka Tobi Amusan wygrała finałowy bieg na 100 m przez płotki podczas lekkoatletycznych mistrzostw świata w Eugene, osiągając najlepszy rezultat w historii - 12,06. Jej wybitny wynik ponownie wzniecił dyskusje na temat technologii stosowanej w obuwiu biegaczy.

Czas, który osiągnęła Amusan, byłby nowym rekordem świata, gdyby nie sprzyjający wiatr, przekraczający 2 m/s. Wcześniej Nigeryjka ustanowiła nowy rekord globu w pierwszym biegu półfinałowym, osiągając wynik 12,12. Poprzedni najlepszy rezultat w historii wynosił 12,20 i od 22 lipca 2016 roku należał do Amerykanki Kendry Harrison.

Amusan rywalizowała w butach Adidas Adizero Avanti, które przeznaczone są dla biegaczy na dystansie 5-10 km.

- podkreśliła Nigeryjka w rozmowie z "The Guardian", dodając, że stosowanie nowego obuwia ze sprężystą pianką wynika z faktu, że wcześniej zmagała się z kontuzją.

- przyznała biegaczka.

Dyskusja na temat technologii stosowanej w obuwiu dla biegaczy zaczęła się toczyć od momentu, gdy w zeszłym roku sportowcy zaczęli bić coraz więcej rekordów. Włodarze World Athletics chcą wytyczyć wyraźną linię między innowacją a dawaniem lekkoatletom niesprawiedliwej przewagi.

Obecnie regulacje pozwalają, aby podeszwa butów miała maksymalną grubość 20-25 mm w zależności od zawodów. W rywalizacji na szosie może mieć grubość nawet 40 mm. Kolce do sprintów nie mogą mieć podeszwy grubszej niż 20 mm. Właśnie takie obuwie nosiła Amusan w niedzielnych biegach.

Grubość podeszwy dla wszystkich butów sportowych w zawodach lekkoatletycznych od 1 listopada 2024 roku zostanie ujednolicona do 20 mm - poinformowała World Athletics w grudniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraReprezentant Polski po dziewięciu latach wraca do Ekstraklasy. Będzie grał w Motorze Lublin »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj