Poleciał tam przysłanym przez sponsorów VIP-owskim odrzutowcem w towarzystwie ojca Gregga i partnerki, szwedzkiej modelki Desire Inglander. Potraktował to jako część przygotowań do mityngu Diamentowej Ligi w Lozannie w piątek.

Reklama

Tyczka to mój obecny zawód, a golf to wielka pasja. Obie dyscypliny rozgrywają się częściowo w głowie, więc w ten sposób resetuję się mentalnie - powiedział tyczkarz dziennikowi "Aftonbladet".

Rozpoczął grę w golfa na początku pandemii COVID-19 w 2020 roku kiedy przebywał w USA. Tam zostały zamknięte wszystkie obiekty sportowe poza polami golfowymi.

Jest jak podkreśla tylko amatorem, lecz stał się znany w świecie golfa kiedy zmierzono mu prędkość wymachu kija. Wyniosła podczas kilku pomiarów 196 kilometrów na godzinę podczas gdy średnia w PGA Tour, amerykańskiej organizacji zrzeszającej zawodowych golfistów wynosi 184.

Reklama

Taki wymach pozwala wybić piłkę golfową na odległość 300 metrów. Być może mam taką siłę, ponieważ w szkole trenowałem baseball, a teraz siła mięśni ramion potrzebna mi jest do skoków - wyjaśnił.

Również w Szwecji jest "znanym golfistą" po tym jak w lipcu 2020 rozegrał mecz z małżonkiem następczyni tronu księżniczki Victorii, księciem Vaestergoetland Danielem. Na turnieju jej imienia organizowanym co roku 14 lipca z okazji jej urodzin.

Reklama

W Crans Montana byłem bardziej zdenerwowany niż w finale ME w Monachium, gdyż tutaj można uderzyć tylko raz, natomiast w skoku o tyczce po nieudanym skoku mam jeszcze dwie szanse. Golf to dla mnie wspaniały sport - powiedział Szwed.

Urodzony w USA 22-letni tyczkarz posiada z racji pochodzenia matki podwójne obywatelstwo i od 2015 roku reprezentuje Szwecję.

Poza złotym medalem ME i obroną tytułu z Berlina (2018) Szwed jest mistrzem olimpijskim z Tokio. Zdobył też złote medale w tegorocznych halowych w Belgradzie oraz halowych mistrzostwach Europy w Toruniu (2021). Jest złotym medalistą tegorocznych w Eugene, gdzie ustanowił rekord świata wynikiem 6.21 metra.

Zbigniew Kuczyński