Dziennik.pl logo

60 metrów w 7.01 s! Swoboda z najlepszym w tym roku wynikiem na świecie [WIDEO]

6 lutego 2024, 20:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ewa Swoboda
Ewa Swoboda pozuje do zdjęcia po zwycięstwie w biegu na 60m kobiet podczas 10. edycji halowego mityngu lekkoatletycznego ORLEN Copernicus Cup Toruń 2024/PAP
Ewa Swoboda po raz kolejny udowodniła, że ma dynamit w nogach. Polka zwyciężyła w biegu na 60 m w mityngu Orlen Copernicus Cup, zaliczanym do cyklu World Athletics Indoor Tour Gold. Nasza sprinterka uzyskała najlepszy w tym roku wynik na świecie. W Toruniu wygrali też Jakub Szymański w biegu na 60 m ppł i Piotr Lisek w skoku o tyczce.

Swoboda czasem 7,01 wygrała w finale o 0,01 sekundy ze świetną sprinterką z Włoch Zaynab Dosso. 

Obie uzyskały dwa najlepsze w tym roku wyniki na świecie. 7,01 to trzeci wynik w karierze Swobody. Jej rekord Polski z 2022 roku z Torunia wynosi 6,99.

Jestem bardzo zadowolona. Forma rośnie. Poczułam dziś wielki spokój w blokach startowych. Dziękuję publiczności za ciszę, bo to wyraz szacunku do nas - powiedziała Swoboda.

Szymański zwyciężył w dobrej stawce w biegu na 60 m ppł. Polak uzyskał 7,48. To jego drugi wynik w karierze, zaledwie o 0,01 sekundy słabszy od uzyskanego w niedzielę rekordu kraju, jaki ustanowił w Duesseldorfie.

Mogło być jeszcze lepiej. Zaczepiałem płotki, chyba ze trzy. Do tego potknięcie na ostatnich metrach. Gdyby nie to, dziś znów zmieniłbym rekord Polski - powiedział Szymański.

Piotr Lisek wynikiem 5,75 zwyciężył w konkursie tyczkarzy. Druga w biegu na 60 m ppł z najlepszym wynikiem w sezonie 7,81 była Pia Skrzyszowska. Lepsza od Polki o 0,01 sekundy była Holenderka Nadine Visser. Czas 7,80 to wyrównany najlepszy w tym roku wynik w Europie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNie żyje Franco Baresi. Słynny włoski piłkarz miał 66 lat »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj