Dziennik Gazeta Prawana logo

Jedna z najlepszych zawodniczek na świecie chce startować dla Polski. Wszystko w rękach prezydenta Dudy

1 marca 2024, 10:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent Andrzej Duda
Prezydent RP Andrzej Duda/PAP
Maria Żodzik chce startować w biało-czerwonych barwach. Jedna z najlepszych na świecie zawodniczek w skoku wzwyż ubiega się o polski paszport. Stosowne dokumenty są już na biurku prezydenta Andrzeja Dudy, ale procedury związane z przyznaniem Białorusince polskiego naszego obywatelstwa nadal się toczą.

27-letnia lekkoatletka ma polskie korzenie. W naszym kraju urodzili się i mieszkali jej dziadkowie. Ona sama w Polsce przebywa od trzech lat. 

Trwa wyścig z czasem

Aktualnie do Żodzik należy piaty wynik na świecie w skoku wzwyż. Niestety w najbliższym czasie ominą ją dwie wielkie imprezy. Lekkoatletka nie wystartuje w Halowych Mistrzostwach Świata oraz Mistrzostwach Europy. Trwa wyścig z czasem, by ubiegająca się o polski paszport zawodniczka mogła wziąć udział w Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu. 

Polski Związek Lekkiej Atletyki nie ustaje w staraniach, by Białorusinka mogła brać udział w zawodach międzynarodowych. Jej los jednak teraz leży już tylko w rękach prezydenta Dudy. 

Apel prezesa PKOl do prezydenta

Czekamy na przyznanie jej obywatelstwa, a kiedy Maria je dostanie, dopiero wtedy będziemy mogli zacząć proces w światowych strukturach lekkoatletycznych, na koniec którego ona będzie miała zgodę na starty pod polską flagą - wyjaśnia w rozmowie ze sport.pl wiceprezes PZLA Tomasz Majewski. 

Były lekkoatleta specjalizujący się w pchnięciu kulą zdradza, że w sprawę ułatwiają dobrze udokumentowane polskie korzenie Żodzik. To jest okoliczność, która pomaga, przyspiesza sprawę. Papiery są już u prezydenta, procedura się toczy, my zrobiliśmy już wszystko, co mogliśmy i przyspieszyć tego nie jesteśmy w stanie - podkreśla Majewski.

Do prezydenta o przyznania Białorusince polskiego obywatelstwa wprost zaapelował również prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego. 

Radosław Piesiewicz w tej sprawie zwrócił się do Andrzeja Dudy w mediach społecznościowych. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWypadek wojskowej ciężarówki. Dwóch żołnierzy trafiło do szpitala »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj