Mundial przekonał Pochettino do pozostania
Amerykańska federacja poinformowała, że 54-letni trener zdecydował się kontynuować pracę z reprezentacją USA. Pochettino objął zespół w październiku 2024 roku, a podczas mistrzostw świata doprowadził go do 1/8 finału.
Na tym etapie współgospodarze turnieju przegrali z Belgią 1:4. Mimo odpadnięcia Argentyńczyk pozytywnie ocenił doświadczenia związane z mundialem.
– Magia, która wydarzyła się podczas mistrzostw świata, kontakt z ludźmi, całą organizacją i wszystkim wokół drużyny, były kluczowe – powiedział Pochettino podczas konferencji prasowej, w której uczestniczył ze swojego domu w Barcelonie.
USA wciąż czekają na przełamanie
Reprezentacja Stanów Zjednoczonych po raz ostatni dotarła do ćwierćfinału mundialu w 2002 roku. Od tego czasu czterokrotnie kończyła udział w mistrzostwach świata na etapie 1/8 finału.
Pochettino uważa jednak, że jego drużyna zmniejszyła dystans do światowej czołówki.
– Nauczyliśmy się, że potrafimy rywalizować, że mamy jakość i talent. Byliśmy bardzo blisko. Różnica między nami a najlepszymi drużynami świata nie jest zbyt duża – podkreślił szkoleniowiec.
Piłka nożna ma rosnąć w Stanach Zjednoczonych
Argentyńczyk dostrzega duży potencjał rozwoju futbolu w USA. Jego zdaniem dyscyplina może w kolejnych latach znacząco zwiększyć swoją popularność i stać się jedną z najważniejszych w kraju.
– Piłka nożna może rosnąć, rosnąć i rosnąć, aż stanie się jednym z najważniejszych sportów w Ameryce, tak jak w pozostałych częściach świata – stwierdził Pochettino.
Młodzi zawodnicy podstawą projektu na 2030 rok
Nowy czteroletni cykl ma być dla amerykańskiej reprezentacji początkiem kolejnego etapu budowy zespołu. Pochettino zamierza szczególnie skoncentrować się na rozwoju młodych piłkarzy.
Jednym z najważniejszych zadań będzie także zwiększenie rywalizacji na pozycjach bramkarza i środkowego obrońcy.
– Ważne będzie, aby dać szansę młodym zawodnikom, w których naprawdę wierzymy i którzy mają potencjał. Musimy pomóc im rozwijać się do 2030 roku, rozpocząć wspólną pracę i lepiej się poznać – wyjaśnił trener.
Bogate doświadczenie klubowe Argentyńczyka
Przed objęciem reprezentacji Stanów Zjednoczonych Pochettino pracował w kilku czołowych europejskich klubach. Prowadził Espanyol, Southampton, Tottenham Hotspur, Paris Saint-Germain oraz Chelsea.
Pod jego wodzą reprezentacja USA odniosła 17 zwycięstw, poniosła 13 porażek i raz zremisowała. W tym czasie w drużynie wystąpiło 62 zawodników, z których 23 zdobyło łącznie 57 bramek.
Pochettino pozostawia sobie otwartą furtkę
Choć nowa umowa obowiązuje do 2030 roku, szkoleniowiec zaznaczył, że w futbolu sytuacja może zmienić się bardzo szybko.
– Cztery lata to naprawdę długi okres. Nigdy nie wiadomo, co może wydarzyć się w piłce nożnej. Dzisiaj ludzie naprawdę cię kochają, a za osiem tygodni wszystko może wyglądać inaczej – podsumował Pochettino.
