Dziennik Gazeta Prawana logo

Artur Hajzer nie żyje

10 lipca 2013, 09:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Artur Hajzer
Artur Hajzer/Newspix
Poinformował o tym Krzysztof Wielicki, powołując się na rozmowę telefoniczną z partnerem wspinaczkowym Hajzera, Marcinem Kaczkanem.

Wielicki zdementował wcześniejsze doniesienia mówiące o tym, że do wypadku doszło, gdy Hajzer zobaczył, że jego partner miał wypadek. W rzeczywistości to Hajzer uległ wypadkowi, a Marcin Kaczkan widział, jak do tego doszło.

Artur Hajzer był jednym z najbardziej doświadczonych polskich himalaistów, twórcą programu Polski Himalaizm Zimowy.

Do wypadku doszło prawdopodobnie w niedzielę, podczas odwrotu, po przerwanym z powodu załamania pogody ataku szczytowym na Gaszerbrum I. Panowały wtedy niezbyt dobre warunki atmosferyczne, wiał bardzo silny wiatr. Wysokość szczytu to 8080 metrów nad poziomem morza.

Himalaiści byli na tak zwanym Kuluarze Japońskim - trudnym technicznie przejściu powyżej strefy lodospadów. Znajdowali się więc na wysokości powyżej 6 i pół tysiąca metrów, gdzie niska zawartość tlenu w rozrzedzonym powietrzu stwarza zagrożenie dla zdrowia i życia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj