Piąte miejsce w jeździe indywidualnej na czas dało Kwiatkowskiemu awans na siódmą lokatę w klasyfikacji generalnej. Polak odzyskał również białą koszulkę lidera młodzieżowców ścigających się w "Wielskiej Pętli".

Doskonała forma kolarza Omega Pharma-Quick Step utrzymuje się od początku wyścigu. Kwiatkowski dwukrotnie był już trzeci i czwarty w klasyfikacji etapów. - Kwiatek jest w świetnej formie. Może tutaj dojechać w pierwszej piątce - mówił w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" inny z Polaków jadących w tourze Maciej Bodnar. 

Etap wygrał Niemiec Tony Martin. Drugie miejsce zajął lider wyścigu Brytyjczyk Christopher Froome, a trzeci był Belg Thomas de Gendt. Po przejechaniu linii mety Martin długo leżał na ziemi, próbując złapać oddech.

Kolarze mieli do przejechania trzydzieści trzy kilometry. Wąskimi ulicami miasteczka Avranches po kilku niewielkich wzniesieniach, a potem po płaskiej, ale pełnej wiraży drodze biegnącej dookoła malowniczej zatoki do jednego z najpiękniejszych miejsc Francji - klasztoru na skalistej wyspie Mont St. Michel.

Alberto Contador znalazł się poza pierwszą dziesiątką, Andy Schleck był wolniejszy niż zwykle. Francuz Sylvian Chavanel z ekipy Martina i Kwiatkowskiego tracił tylko siedem sekund do Niemca na pierwszym odcinku, ale potem nie dał rady dwukrotnemu mistrzowi świata w jeździe indywidualnej na czas. Wydawało się, że pierwsze miejsce Martinowi odbierze lider - Christopher Froome - ale w końcówce osłabł i przyjechał drugi ze stratą dwunastu sekund.

Maciej Bodnar zajął 18. miejsce, a Przemysław Niemiec 108.

Dziś 12. etap - 218 kilometrów z metą w Tours.