Polscy piłkarze ręczni pokonali w poniedziałek Szwecję 24:20 (10:11) i
awansowali do ćwierćfinału mistrzostw świata w Katarze. "Teraz musimy dawać z siebie tyle, ile mamy. Myślę, że ten, kto
zachowa więcej zimnej krwi i spokoju, będzie w kolejnej fazie" - mówi rozgrywający reprezentacji Polski,
Mariusz Jurkiewicz
Dziękuję w
imieniu wszystkich polskich kibiców.
Na czym polegało odrodzenie polskiej reprezentacji? Zupełnie inaczej reagowaliście na boisku, inaczej żyła ławka.
Oni znów zagrali tak jak wy chcieliście. Znów "zamroziliście" mecz.
Czy w momencie, kiedy mieliście trzy bramki przewagi, wiedzieliście już, że wygracie ten mecz?
Kiedy w pierwszej połowie Sławomir Szmal obronił karnego, powiedziałem: "tego meczu nie możemy przegrać".
Nie rozmawiamy o Chorwacji, na to jeszcze czas.
Czyli teraz mistrzostwa walecznych...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane