Najlepszy z Polaków, Rafał Majka był ósmy, a w klasyfikacji awansował z 17. na 16. miejsce.

Reklama

Szósty etap Vuelta a Espana liczył nieco ponad 200 km i kończył się podjazdem na przełęcz Cazorla. Na jego początku grupka, w której jechał Kolumbijczyk dopędziła Brytyjczyka Stevena Cummingsa (MTN-Qhubeka) - ostatniego z 6-osobowej ucieczki. Natychmiast zaatakował Chaves, który wjechał na metę z przewagą 5 sek. nad Danielem Martinem z Irlandii (Cannondale) i Holendrem Tomem Dumoulin (Giant - Alpecin). Rafał Majka przyjechał w kolejnej grupie, która straciła 11 sekund i został sklasyfikowany na 8. miejscu.

W klasyfikacji łącznej Chaves ma 10 sek. przewagi nad Dumoulin; trzeci jest Martin, który traci 33 sek. Rafał Majka zajmuje 16. lokatę ze stratą minuty i 29 sekund; Paweł Poljański - 46. (9:15), a Maciej Bodnar - 119. (26:29).

W piątek przed kolarzami 191 km kończące się stromym, liczącym 20 km podjazdem do mety w Alpuharze w Andaluzji.