W miniony weekend reprezentacja sprawdzała formę na towarzyskim turnieju w Hiszpanii. W ostatnim spotkaniu biało-czerwoni ulegli gospodarzom 12:26. O tym dlaczego porażka była tak wysoka i czy kibice mogą być spokojni, że równie słaby mecz nie powtórzy się na Euro mówi rozgrywający reprezentacji, Krzysztof Lijewski.
Wróćmy jeszcze do ostatniego meczu turnieju w Irun. Przegraliście z gospodarzem, Hiszpanią aż 12 do 26. Dlaczego tak wysoko?
Myślę, że jednak nie tak zaprezentujecie się na mistrzostwach. Czy te turnieje towarzyskie rozgrywane przed wielkimi imprezami rzeczywiście coś wnoszą do obrazu zespołu?
Teraz macie ostatnie dni przed okresem wielkiego napięcia, wielkiej presji, wielkiego wysiłku fizycznego. Później ten pierwszy mecz z Serbami. Wielu komentatorów mówi, że od tego jak się zaczyna zależy to, jak się skończy.
Reprezentacja Polski wszystkie mecze na mistrzostwach Europy rozegra w Krakowie.