Dziennik Gazeta Prawana logo

12 polskich arbitrów będzie czuwać nad rywalizacją sportowców w czasie igrzysk w Rio

15 lipca 2016, 09:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rio 2016
Rio 2016/Shutterstock
Dwunastu polskich arbitrów, komisarzy i delegatów technicznych będzie czuwać nad przebiegiem sportowej rywalizacji igrzysk w Rio de Janeiro. W opinii większości z nich to nobilitacja, za którą idzie jednak wielka odpowiedzialność.

Polacy będą sędziować olimpijskie zmagania m.in. w zapasach, żeglarstwie, podnoszeniu ciężarów, kajakarstwie i szermierce. Najbardziej doświadczeni w tym gronie są: delegat techniczny Międzynarodowej Federacji Piłki Ręcznej Marek Góralczyk oraz sędzia żeglarstwa Zofia Truchanowicz - przebieg igrzysk oceniać będą po raz trzeci. Najliczniejsza, trzyosobowa ekipa prześledzi za to przebieg zawodów gimnastycznych - Leon Biskup i Maria Ratyńska-Bury w gimnastyce sportowej, a Konrad Bojakowski sędziował będzie skoki na trampolinie.

„To największy zaszczyt, bo w karierze arbitra wyżej przecież nie da się dojść. To także ogromna odpowiedzialność. Cztery lata temu w Londynie wychodziłam z sali ze łzami wzruszenia, tak ciężko mi było uwierzyć, że jestem na olimpiadzie” - powiedziała PAP Ratyńska-Bury.

Zszokowany nominacją, którą otrzymał już wiosną, był 40-letni sędzia koszykówki Piotr Pastusiak. "To było całkowite zaskoczenie. Przez dwie godziny nie mogłem w to uwierzyć, a żona co chwilę robiła mi zdjęcia, bo stwierdziła, że nigdy tak wcześniej nie wyglądałem - nawet gdy rodziła dzieci" - opowiadał wówczas.

Arbiter zapaśniczny Karol Łebkowski zaznaczył jednak, że nominacje nie spływają przypadkowo i droga do sędziowania igrzysk zazwyczaj jest bardzo długa.

„Jestem sędzią międzynarodowym od 1994 r., więc za mną szereg imprez mistrzowskich i kwalifikacji, które musiałem przejść. Teraz oczekuję już wyjazdu do Rio, ale za nobilitacją i radością idzie nutka stresu” - wspominał trener UKS „Herkules” Łomża.

Ewa Jodłowska, która po raz pierwszy znalazła się w gronie olimpijskich arbitrów żeglarstwa, podkreśliła, że choć liczy na medale Polaków to ważna jest bezstronność.

„W naszej pracy nieistotne, czy startują rodacy czy przedstawiciele innych narodowości. Na wodzie jestem tak skoncentrowana nad obserwacją poprawnego przebiegu zawodów, że często dopiero po nich sprawdzam, jakie miejsca zajęli biało-czerwoni” - opowiadała.

Cztery lata temu podczas igrzysk w Londynie nad rywalizacją sportowców czuwało 17 krajowych arbitrów, natomiast w Pekinie w 2008 r. było ich 22.

Polscy sędziowie na igrzyskach w Rio de Janeiro:

gimnastyka: Leon Biskup, Konrad Bojakowski, Maria Ratyńska-Bury

kajakarstwo klasyczne: Iwona Stoebner

koszykówka: Piotr Pastusiak

piłka ręczna: Marek Góralczyk

podnoszenie ciężarów: Zdzisław Żołopa

siatkówka: Piotr Dudek

szermierka: Andrzej Witkowski

zapasy: Karol Łebkowski

żeglarstwo: Ewa Jodłowska, Zofia Truchanowicz. (PAP)

anka/ mar/ co/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj