- napisała Mazurek.
Czy np.organizacje feministyczne zabrały już głos ws. skandalu w Polskim Związku Kolarskim? Zachęcam do poparcia wezwania ministra Bańki, by zarząd PZK podał się do dymisji.
— Beata Mazurek (@beatamk) 27 November 2017
W związku z sytuacją w Polskim Związku Kolarskim minister Bańka wezwał w sobotę cały zarząd Polskiego Związku Kolarskiego do natychmiastowej dymisji.
Były wiceprezes Polskiego Związku Kolarskiego Piotr Kosmala w sobotnim wywiadzie dla WP SportoweFakty ujawnił skandal w Polskim Związku Kolarskim. Jak podkreślił, audyt przeprowadzony w PZKol ujawnił nadużycia natury obyczajowej, których skala „była porażająca”.
Według niego, chodziło m.in. o zastraszanie, seks z podopiecznymi, a nawet gwałt. Kosmala powiedział również, że namawiał prezesa PZKol Dariusza Banaszka, żeby niezwłocznie zawiadomił o wynikach audytu odpowiednie organy, jednak ten „ostatecznie odmówił jakiejkolwiek reakcji” i „nakazał przerwanie audytu”.
– podkreślił Bańka w odpowiedzi na wypowiedź Kosmali.
Zarząd Polskiego Związku Kolarskiego nie zamierza dostosować się do wezwania ministra sportu i nie poda się do dymisji. - napisano w oświadczeniu, pod którym podpisał się prezes Dariusz Banaszek, a także Lucjusz Wasielewski, Marek Kosicki i Arkadiusz Jałowski.