Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskie klubu po raz kolejny ukarane przez EHF za zakrycie reklamy Nord Stream 2

15 października 2018, 21:56
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zawodnik PGE VIVE Kielce Blaz Janc
Zawodnik PGE VIVE Kielce Blaz Janc/PAP
Karą grzywny ukarane zostały po raz kolejny polskie kluby PGE VIVE Kielce i Orlen Wisła Płock uczestniczące w Lidze Mistrzów piłkarzy ręcznych. Oba zespoły w meczach czwartej kolejki ponownie wystąpiły w strojach z zakrytymi logotypami Nord Stream 2, sponsora rozgrywek.

Europejska Federacja Piłki Ręcznej (EHF) po raz kolejny ukarała polskie kluby występujące w Lidze Mistrzów. W czwartej kolejce tych rozgrywek zespół z Kielc podejmował szwedzki IFK Kristianstad, ekipa z Płocka grała na wyjeździe z hiszpańskim Abanca Ademar Leon. Obie drużyny ponownie wystąpiły w strojach z zakrytymi logotypami Nord Stream 2, sponsora rozgrywek. Podobnie jak i w poprzednich przypadkach nie ujawniono wysokości kary.

Dla PGE VIVE to już trzecia kara. Pierwszą otrzymało za inauguracyjny mecz LM z Telekomem Veszprem na Węgrzech, podczas którego kieleccy piłkarze ręczni wystąpili w strojach z zakrytymi logotypami firm Nord Stream 2 i PGE SA. Zgodnie z umową z PGE SA, nie mogą mieć na swoich koszulkach reklamy firmy konkurencyjnej wobec swojego sponsora tytularnego.

EHF ukarała wówczas oba polskie kluby występujące w LM (podobnie Orlen Wisłę Płock, której zawodnicy także wystąpili z zasłoniętym logo Nord Stream 2) karą grzywny, której wysokości nie podano. Według nieoficjalnych informacji była to kwota 12,5 tys. euro.

Przed kolejnym spotkaniem z Rhein-Neckar Loewen rozegranym w Kielcach działaczom klubu udało się wypracować kompromis po rozmowach z EHF. Zawodnicy VIVE wystąpili w koszulkach, na których zamiast reklamy Nord Stream 2 znalazła się reklama fundacji PLAN International, a w miejsce logo PGE (sponsor klubu) pojawiła się jedna z jego marek Lumi. Nie zakończyło to jednak konfliktu.

Po kolejnym meczu, w którym drużyna z Kielc zmierzyła się na wyjeździe z francuskim Montpellier, na klub została nałożona kolejna kara, której wysokości również nie ujawniono. Według nieoficjalnych informacji polskie kluby zgodziły się na występy w koszulkach z logo fundacji PLAN International. Jednak EHF ponoć proponowała, aby to ustalenie obowiązywało tylko w spotkaniach rozgrywanych w Polsce, w meczach wyjazdowych na strojach miał się pojawić logotyp Nord Stream 2. Na to polskie kluby miały nie wyrazić zgody.

Kara grzywny to nie jedyna sankcja, którą może zastosować EHF. Polskim klubom grozi nawet wykluczenie z rozgrywek. "To jest jak najbardziej możliwe. To jedna z sankcji, która znajduje się w regulaminie rozgrywek. To byłaby wielka strata, gdyby oba polskie kluby nie mogły dalej grać w Lidze Mistrzów. Mam jednak nadzieję, że do tego nie dojdzie. Liczę, że zwycięży sport" - podkreślił w rozmowie z PAP w poprzednim tygodniu prezes PGE VIVE Kielce Bertus Servaas.

We wtorek w Wiedniu dojdzie do spotkania działaczy polskich klubów i ich sponsorów z przedstawicielami EHF oraz firmy Nord Stream 2, w celu zażegnania konfliktu. "Jesteśmy gotowi do rozmów. Liczę, że uda nam się wypracować w tej sprawie kompromis, ale nie wszystko zależy od nas. Mam nadzieję, że znajdziemy takie rozwiązanie, które zadowoli naszego sponsora - Polską Grupę Energetyczną, jak i Nord Stream 2. Po to jedziemy do Wiednia" - zapewnił wówczas sternik kieleckiego klubu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj