- przyznał Fin na antenie kanadyjskiego kanału telewizyjnego TSN.
Mandaty za przekroczenie prędkości do 20 kilometrów na godzinę wynoszą w Finlandii 70-155 euro. Kara za przekroczenie prędkości powyżej 20 km/godz. obliczana jest natomiast proporcjonalnie do dochodów kierowcy.
Jak wyjaśnił w wydanej w USA i Kanadzie autobiografii fiński hokeista
Podkreślił, że w przypadku jeżeli nie ma się pieniędzy, sytuacja ekonomiczna kierowcy jest trudna lub nie chce zapłacić kary, to sąd bierze to pod uwagę i proponuje w zamian karę więzienia.
- napisał w swej książce Selanne.
Nie tylko ten legendarny gracz doświadczył spotkania z fotoradarem. W maju zawodnik Buffalo Sabres Rasmus Ristolainen jechał w centrum Turku 81 kilometrów na godzinę przy ograniczeniu do 40. Przeszedł do historii płacąc najwyższą grzywnę wśród fińskich sportowców. Sąd wziął pod uwagę jego zarobki w wysokości 5,4 miliona dolarów rocznie i wymierzył karę wysokości 120 tysięcy euro.
Selanne jest drugi w tym rankingu natomiast trzecie miejsce zajmuje Alexander Barkov z Florida Panthers z 46 tysiącami euro.
Wśród "zwykłych" fińskich milionerów na liście prowadzi najbogatszy człowiek na Wyspach Alandzkich Anders Wikloef, który w czerwcu ub.r., jadąc bentleyem, przekroczył prędkość o 21 kilometrów przy ograniczeniu 50 i zapłacił 63 tysiące euro.
49-letni Selanne grał w NHL od 1992 roku przez 15 sezonów. Wystąpił w pięciu zimowych igrzyskach olimpijskich zdobywając w 2006 w Turynie srebrny medal i trzy brązowe - w Nagano (1998), Vancouver (2010) i Soczi