Dziennik Gazeta Prawana logo

ME piłkarzy ręcznych: Polacy walczyli dzielnie z faworytem, ale przegrali

10 stycznia 2020, 08:13
[aktualizacja 10 stycznia 2020, 21:04]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Arkadiusz Moryto
Arkadiusz Moryto/PAP/EPA
Polska przegrała w Goeteborgu ze Słowenią 23:26 (11:13) w swoim pierwszym meczu grupy F pierwszej fazy turnieju finałowego mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych. Gospodarzami turnieju są Szwecja, Norwegia i Austria.

Polacy niemal przez cały mecz gonili rywali. Za każdym razem gdy wydawało się, że doprowadzą do wyrównania zaliczali kilka nieprecyzyjnych zagrań, co skwapliwie Słoweńcy wykorzystywali. W dodatku w drugiej połowie stracili Przemysława Krajewskiego, który doznał kontuzji, a wcześniej był jednym z jaśniejszych punktów w ekipie trenera Patryka Rombla.

Biało-czerwoni zaczęli od prowadzenia 1:0 po golu wyróżniającego się Arkadiusza Moryty. Potem jednak stracili cztery bramki z rzędu i już do końca przeciwnicy nie oddali inicjatywy. Polakom jeszcze kilka razy udało się zdobyć kontaktowe trafienie - na 4:5, 6:7, 7:8 i w końcówce pierwszej połowy 11:12 - ale do remisu, choć były okazje, nie udało się doprowadzić.

Po przerwie skuteczność podopiecznych Rombla pozostawiała wiele do życzenia. W 41. minucie Słoweńcy po raz pierwszy uzyskali pięciobramkową przewagę - 18:13. W ciągu pierwszego kwadransa drugiej połowy Polacy strzelili zaledwie cztery gole. W defensywie byli dość pasywni, a w ataku akcje, które wielokrotnie miał wykańczać Szymon Sićko, zostały szybko rozszyfrowane przez Słoweńców - brązowych medalistów mistrzostw świata z 2017 roku. Rzuty biało-czerwonych często były niecelne, dzięki czemu rywale łatwo utrzymywali bezpieczne prowadzenie.

W ekipie słoweńskiej wyróżnił się zawodnik PGE VIVE Kielce Blaz Janc. Spore problemy Polacy także mieli z upilnowaniem obrotowego Blada Blagotinseka, a w bramce świetnie spisywał się Klemen Ferlin, który obronił m.in. dwa karne.

W pierwszej fazie czempionatu rywalizują 24 ekipy podzielone na sześć grup po cztery zespoły. Do drugiej rundy awansują po dwie najlepsze z każdej z nich. W następnych spotkaniach rywalami Polaków będą w niedzielę Szwajcarzy (godz. 16), a we wtorek aktualni wicemistrzowie Europy Szwedzi (20.30). Tytułu broni Hiszpania.

Słowenia - Polska 26:23 (13:11).

Słowenia: Klemen Ferlin, Urh Kastelic – Blaz Blagotinsek 5, Nik Henigman, Gasper Marguc, Blaz Janc 4, Jure Dolenec 3, Darko Cingesar 2, Nejc Cehte, Tilen Kodrin 2, Miha Zarabec 2, Kristjan Horzen, Igor Zabic 2, Rok Ovnicek, Dean Bombac 1, Borut Mackovsek 5.

Polska: Adam Morawski, Mateusz Kornecki – Piotr Chrapkowski, Dawid Dawydzik 2, Krystian Bondzior, Rafał Przybylski 1, Maciej Gębala, Adrian Kondratiuk 1, Piotr Jarosiewicz 1, Arkadiusz Moryto 8, Kamil Syprzak, Maciej Pilitowski 3, Antoni Łangowski, Maciej Majdziński 1, Szymon Sićko 2, Przemysław Krajewski 4.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj